We wtorek (14 listopada) w Marciszowie policjanci zatrzymali 26-latka jadącego rowerem. Mężczyzna miał 0,86 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli w przeliczeniu ponad 1,5 promila.
Rowerzysta zwrócił uwagę policjantów ponieważ jechał bez wymaganego oświetlenia. Na drodze było ciemno, do zatrzymania doszło ok. godziny 19:30. Rowerzysta nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Zatrzymał się dopiero gdy policjanci zajechali mu drogę. Był wulgarny i agresywny wobec policjantów.
Ze względu na zachowanie i brak stałego miejsca zamieszkania zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze