Dzisiaj (piątek, 31 maja) radni gminy Marciszów zajmowali się podsumowaniem ubiegłego roku. Po raz pierwszy po przedstawieniu Raportu o stanie gminy wypowiedział się mieszkaniec gminy.
Raport o stanie gminy to nowość. W tym roku samorządy przedstawiają go po raz pierwszy. Po przedstawieniu dokumentu możliwa jest dyskusja z udziałem nie tylko radnych, ale również mieszkańców. Do tej pory na terenie powiatu kamiennogórskiego mieszkańcy nie wypowiadali się w tym punkcie. Dzisiaj w Marciszowie głos zabrał Stefan Zawierucha, były wójt. Skupił się na sprawach związanych z wodociągami. Poinformował, że komisja rewizyjna sprawdziła wydatki gminy na obsługę prawną podczas procesów z wałbrzyskimi wodociągami. Przez 12 lat gmina wydała na ten cel 547 tys. zł, a odzyskała majątek o wartości księgowej 20 mln zł. Na każdą wydaną złotówkę była zgoda rady. Stefan Zawierucha przypomniał, że podczas kampanii mówiono, iż wydał na ten cel 7 mln zł. Były wójt krytykował obecnego za stosunek do wałbrzyskich wodociągów i narażanie gminy na straty. Uprzedził, że za rok, dwa Wałbrzych uniezależni się od wody z Marciszowa i wtedy gmina będzie miała problem. Wskazywał, że gmina powinna przejąć majątek poprzez komornika. Wiesław Cepielik, obecny wójt, zaprosił do dyskusji na temat wodociągów pod koniec sesji, w sprawach różnych.
Radni jednogłośnie (przy 14 obecnych radnych) udzielili wójtowi wotum zaufania.
Również jednogłośnie przyjęte zostało sprawozdanie z wykonania budżetu. Dochody wykonane zostały w wysokości 22,2 mln zł (99,9% planu), wydatki 26.7 mln zł (96,4% planu). Jednogłośnie radni udzielili także absolutorium.
Po udzieleniu absolutorium przewodniczący rady i obecny wójt podziękowali, nieobecnemu już na sesji, byłemu wójtowi. Dokumenty dotyczyły bowiem roku 2018, w którym Stefan Zawierucha był wójtem przez 11 miesięcy.
Wiesław Cepielik odniósł się do zarzutów Stefana Zawieruchy w sprawach różnych. Mówił o działaniach podjętych w ciągu pół roku przez gminę w sprawie wodociągów. Stwierdził, że były wójt o wielu prowadzonych działaniach nie wie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze