Dzisiaj przypada 67. rocznica śmierci majora Józefa Sierocińskiego. O jednym z twórców Błękitnej Armii pamiętał Bogdan Adamus z wnukami.
Tworzenie Błękitnej Armii było możliwe na podstawie dekretu z 4 czerwca 1917 roku prezydenta Francji. Do 1919 roku armia ta miała 70 tysięcy żołnierzy, ponad 20 tys. to polscy rekruci z Ameryki Północnej. Za rekrutacją za oceanem odpowiadał Józef Sierociński, wtedy podporucznik. Nabór ochotników rozpoczął się już w sierpniu 1917 roku. Na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady działało 38 centrów rekrutacyjnych. W Cambridge Springs powstała szkoła podchorążych. Do Francji wysłano 20200 rekrutów, wcześniej przeszkolonych w obozach na terenie Kanady. W kwietniu 1919 roku Błękitna Armia wróciła do Polski, brała udział w wojnie polsko-bolszewickiej.

Po II wojnie światowej Józef Sierociński zamieszkał w Kamiennej Górze. Tutaj zmarł 2 stycznia 1955 roku. Został pochowany na miejscowym cmentarzu. Zapomniany grób odnaleźli Bogdan Adamus i Jan Lubieniecki. Dzięki wsparciu polonii ustawiony został nowy pomnik. Miejsce spoczynku majora zostało również oznakowane przez Instytut Pamięci Narodowej.
W rocznicę śmierci majora Józefa Sierocińskiego przy jego grobie Bogdan Adamus z wnukami zapalił znicze i wywiesił flagi państw związanych z majorem i Błękitną Armią.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze