Na kilku kierowców, którzy pozostawili dzisiaj rano samochody wzdłuż ul. Spacerowej w Kamiennej Górze, czeka niemiła niespodzianka.
W czwartki rano na kilku ulicach w Kamiennej Górze obowiązuje zakaz zatrzymywania się. W tym czasie ulice mają być sprzątane. Dzisiaj rano większość miejsc parkingowych byłą wolna, ale kilku kierowców zlekceważyło zakaz. Policjanci zostawili im za wycieraczkami "zaproszenie" na komendę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zastanawiam się, kiedy policjanci zainteresują się zakazem postoju na ul. Piastowskiej pomiędzy sklepem/producentem mebli Sylvestre a skrzyżowaniem tej ulicy z ul. Traugutta i Słowackiego. Obserwuję to zjawisko od 2 a może 3 lat i nic. Te same samochody parkują tam notorycznie. Wyjechać od niskich numerów nieparzystych, z Kilińskiego wiąże się z tym że wiecznie trzeba się zastanawiać - zdążę, zmieszczę się, nie pójdę na czołówkę z kimś, kto wjeżdża na ten kawałek ulicy? Weźcie się panie i panowie do roboty, bo wasza praca nie polega tylko na mapie zagrożenia bezpiezeństwa (swoją drogą to jeszcze funkcjonuje?), a na reagowaniu na to, co widzicie. No chyba, że nie widzicie, to tym bardziej dziwne, bo badania okresowe powinny taki mankament obejmować. Wiem, co mówię. Z doświadczenia.
Zastanawiam się, kiedy policjanci zainteresują się zakazem postoju na ul. Piastowskiej pomiędzy sklepem/producentem mebli Sylvestre a skrzyżowaniem tej ulicy z ul. Traugutta i Słowackiego. Obserwuję to zjawisko od 2 a może 3 lat i nic. Te same samochody parkują tam notorycznie. Wyjechać od niskich numerów nieparzystych, z Kilińskiego wiąże się z tym że wiecznie trzeba się zastanawiać - zdążę, zmieszczę się, nie pójdę na czołówkę z kimś, kto wjeżdża na ten kawałek ulicy? Weźcie się panie i panowie do roboty, bo wasza praca nie polega tylko na mapie zagrożenia bezpiezeństwa (swoją drogą to jeszcze funkcjonuje?), a na reagowaniu na to, co widzicie. No chyba, że nie widzicie, to tym bardziej dziwne, bo badania okresowe powinny taki mankament obejmować. Wiem, co mówię. Z doświadczenia.