Wyrównane spotkanie obejrzeli kibice w Krzeszowie. Miejscowy Pagaz podejmował Nysę Wolbromek.
Początek spotkania należał do gości. Już pierwsza akcja zakończyła się strzałem na bramkę Gumulaka. Na szczęście dla miejscowych piłka uderzyła w słupek. Szczęście nie opuszczało gospodarzy. Do przerwy Nysa wypracowała sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia gola. Najbliżej sukcesu był Dęski, który po strzale swojego kolegi z prawej strony dostał piłkę, którą mógł skierować do pustej bramki. Pomylił się jednak i uderzył daleko od słupka.
Po chwili kontrą popisali się gospodarze. W zamieszaniu w polu karnym Nysy pierwszy strzał na bramkę oddał Koszkul. Bramkarz z Wolbromka wybił piłkę pod nogi Wąchały, który mocnym uderzeniem zdobył pierwszą bramkę. Minutę później sędzia odgwizdał przerwę.
W drugiej połowie Nysa kolejny raz zaatakowała. Goście postawili na szybkie i długie podania do wysuniętego do przodu Kleszcza. Ten jednak co rusz łapany był na spalonym. W 61 minucie po wrzutce głową Kleszcz uderzył z bliska głową. Piłka odbiła się od słupka. Bramkarz Pagazu wyszedl do piłki ale jej nie złapał. Zawodnik Nysy dobił w światło bramki i ustalił wynik.
Pagaz Krzeszów : Nysa Wolbromek 1:1 (1:0)
Skład Pagaz Krzeszów: D. Gumulak, R. Tatarata, K. Micek, K. Kiełbasa, K. Zasada, M. Stefański, J. Stefański, D. Wąchała, J. Górczyk, K. Rosłan, K. Koszkul
Skład Nysa Wolbromek: M. Bielicz, P. Martyniak, W. Gontarz, S. Czerwiński, R. Pawlak, D. Nowak, P. Pawlak, R. Dębski, P. Drzyzga, P. Lewandowski, D. Kleszcz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze