Na inaugurację klasy A Orzeł Lubawka podejmował Kwarc Pisarzowice. Worek z bramkami rozwiązał się w drugiej połowie spotkania.
Na początku meczu piłkarze Orła mieli problemy z celnością i skutecznością. Już w 2' Krzysztof Musiał oddał mocny strzał, ale bramkarz gości był na miejscu. W 10' Musiał trafił w słupek. W 11' piłka wpadła do bramki, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną. W 20' skutecznie interweniował bramkarz Kwarcu. Dopiero w 21' bramkarza drużyny z Pisarzowic pokonał Hubert Łojko. Ten sam zawodnik podwyższył wynik w 28'. Do końca pierwszej połow ystrzeleckie szanse mieli m.in. Musiał i Wincza. Nie byli jednak skuteczni. Szansę na poprawę wyniki mieli również goście. Po rzucie wolnym piłka trafiła w mur.
W 48' na listę strzelców wpisał się Mateusz Jaszczur. W 49' goście wykorzystali rzut karny podyktowany za faul. W 51' dwójkową akcję przeprowadzili Krzysztof Musiał i Nikodem Kumorek. Ten drugi zakończył ją celnym strzałem i czwartym golem dla Orła. W 62' gola zdobył Krzysztof Musiał, a minutę później wynik podwyższył Arkadiusz Walczak. W 64' kolejną bramkę zdobył Arkadiusz Walczak. W 65' dobrą okazję mieli goście, tym razem piłka uderzyła w słupek. W 67' Krzysztof Musiał wykorzystał rzut karny. W 72' Pawlik podał do Kumorka, a ten podwyższył prowadzenie. W 83' rzut wolny wykonuje o Meus, ale bramkarz skutecznie interweniuje. W 88' wynik meczu ustalił Dawid Jaje.
Orzeł Lubawka : Kwarc Pisarzowice - 10:1 (2:0)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze