Z kamiennogórskiego rynku usług zniknie kolejny, znany od lat, punkt. Działalność kończy szewc przy ul. Papieża Jana Pawła II.
Działalność w tym miejscu, od prawie 30 lat, prowadzi Janusz Adamczyk. Punkt otworzył 17 maja 1988 roku. Zawodu uczył się od ojca, doświadczonego szewca. Razem pracowali, początkowo zajmowali się nawet szyciem butów na miarę. Stopniowo zakres usług dostosowywany był do rynku, wykonywane były głównie naprawy obuwia. Klientów jest jednak coraz mniej. Tanich, głównie chińskich butów, nie opłaca się naprawiać.
Decyzja o zamknięciu punktu to efekt wysokich kosztów prowadzenia działalności, głównie wysokich składek wpłacanych co miesiąc do ZUS. Szewc chwali współpracę z burmistrzem Kamiennej Góry i kolejnymi prezesami Spółki Mieszkaniowej, to od niej wynajmuje lokal. Przychylność władz lokalnych, to jednak za mało, aby utrzymać zakład.
Zakład działać będzie do końca listopada. Później J. Adamczyk będzie musiał znaleźć inną pracę. Do emerytury brakuje mu pięciu lat. Na razie kończy ostatnie zlecenia i pakuje resztę wyposażenia m.in. obrazki namalowane przez wnuczkę.
Do końca listopada klienci mogą odbierać przekazane do naprawy obuwie. Maszyny, urządzenia wykorzystywane przez szewca trafiły do muzeum i kolekcjonerów. Stare zdjęcia, które zdobiły ściany zakładu, przekazane zostały do Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących.
Nowy zakład szewski w Kamiennej Górze raczej nie powstanie. J. Adamczyk wspomina, że przez 30 lat funkcjonowania punktu o możliwość odbycia praktyki pytał tylko jeden uczeń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze