Piłkarze Orła Lubawka podejmowali dzisiaj Skalnika czarny Bór. Mecz był częścią 10. kolejki klasy A.
Już w 10' doszło do zmiany bramkarza Orła. Podczas interwencji piłkarz rywali nadepnął na dłoń bramkarza Orła. W 12' Duda wrzucił piłkę w pole karne, strzał Królaka uderzył w poprzeczkę. Piłkarze Orła mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji, ale żadnej nie wykorzystali. Popełniali też sporo błędów, które zaczęli wykorzystywać goście. W 38' rzut wolny wykonywali goście, byli skuteczni. Brak zdecydowania bramkarza wykorzystał napastnik i Skalnik wyszedł na prowadzenie. W 42' kolejny rzut wolny i kolejny gol. Tym razem lot piłki przedłużył głową jeden z zawodników Skalnika.
W 60' zawodnik Skalnika minął trzech obrońców i oddał celny strzał podwyższając prowadzenie gości. W 65' przed stratą bramki ratuje Orła interwencja bramkarza. W 67' Orzeł trafia w poprzeczkę. W 71' w polu karnym faulowany był Krzysztof Musiał. Poszkodowany sam wykonał "jedenastkę". Był skuteczny, zmniejszył stratę Orła. W 80' Skalnik wykonywał rzut rożny. Piłka dotarła do zawodnika gości, który podwyższył prowadzenie. W 84; kolejny strzał gości. Tym razem słupek, ale dobitka była skuteczna.
Orzeł Lubawka : Skalnik Czarny Bór - 1:5 (0:2)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze