Reklama

Piłkarze Orła Lubawka podejmowali dzisiaj przeciwników Olimpii Kowary. Przez cały mecz lepiej grali goście, ale nie potwierdzili tego końcowym wynikiem.

Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w 7' celnym strzał z 16 metrów oddał Krzysztof Musiał. Goście równie szybko odpowiedzieli. W 13' wyprowadzili szybką kontrę i wyrównali. Tuż przed przerwą Kowary mogły wyjść naprowadzenie, ale napastnik zepsuł idealną sytuację.

W 73' drużyna z Kowar nie wykorzystała prezentu od Orła. Bramkarz gospodarzy wybił piłkę wprost pod nogi rywala. Ten był tak zaskoczony, że piłkę wybił mu pięta Karol Królak. Goście do końca próbowali wyjść na prowadzenie, ale na posterunku był bramkarz Orła.

Reklama

Orzeł Lubawka : Olimpia Kowary - 1:1 (1:1)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Orzeł Lubawka / Piotr Marciniak
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama