Do groźnie wyglądającego wypadku doszło dzisiaj (piątek, 12 maja) po godzinie 18 na drodze Krzeszów – Chełmsko Śląskie.
W Olszynach opel astra uderzył w przydrożne drzewo. Uderzenie było tak silne, że z samochodu wypadł silnik i zatrzymał się na pobliskim polu. Pojazdem jechało pięć młodych osób. Kierował 20-latek z Wałbrzycha. Oprócz niego ople jechała 20-letnia kobieta oraz mężczyźni w wieku 16, 19 i 20 lat.
Pasażerowie wyszli z pojazdu o własnych siłach. Doznali potłuczeń. Kierowcę uwolnili z samochodu ratownicy. Stwierdzono u niego wstrząśnienie mózgu. Żaden z uczestników zdarzenia nie został w szpitalu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze