Reklama

Okiem trenera po meczu z UKS PCO-Volley Żarów

Ciężko cokolwiek powiedzieć pozytywnego po przegranym meczu.

 W pierwszym secie graliśmy fajną siatkówkę. Prowadziliśmy grę punkt za punkt. Niestety w końcówce więcej szczęścia mieli goście. Drugi set przebiegał podobnie jak pierwszy. Tym razem to my zagraliśmy lepiej w ostatnie piłki.

Im dłużej mecz trwał tym było coraz gorzej. Przeplataliśmy dobrą grę z katastrofalnymi błędami. Raz za razem zawodnicy z Żarowa obijali nasz nieszczelny blok, w obronie przez to robił się bałagan. W naszej grze było zbyt dużo niepoprawności, co wykorzystali przeciwnicy. Mieliśmy za mało argumentów siatkarskich, żeby walczyć z nimi w ostatnim secie. Bo jak szybko wyszliśmy na 5 punktów przewagi tak jeszcze szybciej potrafiliśmy te przewagę zaprzepaścić. Przegrane głupio akcje siedziały gdzieś w

Reklama

głowach i nie potrafiliśmy dogonić przeciwnika. Dziękuję wszystkim przybyłym na dzisiejsze zawody kibicom. Czuliśmy Wasze wsparcie przez cały mecz. Niestety taki jest sport i trzeba się z tym pogodzić. Nie zawsze można wygrywać, choć naprawdę chcielibyśmy robić to cały czas.

Półmetek pierwszej rundy już za nami. Kończymy go na 4 pozycji z 9 punktami. Grupa naprawdę wyrównana i tutaj każdy z każdym może wygrać. To że przegraliśmy dziś z Żarowem wcale nas nie przekreśla z walki o pierwszą trójkę w grupie i wejście do grupy finałowej 1-9. Już za tydzień mecz ze Złotoryją, na który serdecznie Was zapraszamy. Początek godzina 17:00 - SP nr 2 w Kamiennej Górze.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama