Aktualizacja 16.03.2026
Pierwszego karnego wykonywał Jaszczur.
Oryginalna informacja
Na inaugurację rundy wiosennej piłkarskiej klasy A Kwarc Pisarzowice podejmował Orła Lubawka. Po jesieni gospodarze zamykali ligową tabelę, Orzeł był w środku.
Już w 5' Orzeł mógł prowadzić. Z obroną strzału Królaka poradził sobie bramkarz gospodarzy. W 15' dwa strzały piłkarzy Orła obronił bramkarz. W 18' Kwarc miał szansę na bramkę. Piłkarze gospodarzy mogli wykorzystać niezdecydowanie obrony lubawskiej drużyny, ale strzał był niecelny. W 23' piłka leciał w okienko Orła, ale skutecznie interweniował Hołda. W 25' Królak trafił do bramki, ale sędzia odgwizdał spalonego. W kolejnych minutach obie drużyny miał dogodne sytuacje strzeleckie, ale ich nie wykorzystały. Kibice Orła mieli nadzieję na otarcie wyniku w 39" minucie. Sędzia podyktował rzut karny za faul. Z 11 metrów strzelał Kumorek, ale bramkarz obronił strzał. Sędzi uznał jednak, że bramkarz za wcześnie się ruszył. Rzut karny został powtórzony. Tym razem strzelał Łojko. Celował w środek bramki, bramkarz obronił.
W drugiej połowie nadal słabo było ze skutecznością. Do tego rosło napięciu w obu drużynach. Dopiero w 77' Łojko podał do Arka Walczaka, a ten oddał celny strzał. Jak się okazało jedyny w tym meczu.
Kwarc Pisarzowice : Orzeł Lubawka - 0:1 (0:0)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze