? Złożymy wniosek, za dużo do tej pory zrobiliśmy, aby zrezygnować ? powiedział obrońcom kolei Patryk Straus, wójt gminy Kamienna Góra.
Miłośnicy kolei, którzy starają się o zachowanie linii Kamienna Góra ? Krzeszów, uczestniczyli w dzisiejszej (środa, 31 sierpnia) sesji rady gminy. Przekazali swoje argumenty za zachowaniem linii kolejowej i rezygnacji z utworzenia w jej miejscu ścieżki rowerowej. Zachęcali do modyfikacji projektu, budowy ścieżki z Krzeszowa do Okrzeszyna i zachowania kolejowej infrastruktury między Kamienną Górą a Krzeszowem.
Zwolennicy linii kolejowej nie zyskali aprobaty radnych. Wójt zapowiedział złożenie wniosku o dofinansowanie i realizację projektu jeśli pieniądze zostaną przyznane. Zapewnił, że jest możliwość pozostawienia część infrastruktury np. na stacji w Krzeszowie i wykorzystania jej np. na potrzeby przejazdów drezyną.
Wójt jednocześnie dziwił się, że miłośnicy kolei protestują w gminie, a nie u właściciela linii, który chce się jej pozbyć. Przypomniał, że rozmowy o inwestycji trwają od dawna i do tej pory nikt nie protestował. Na podstawie rozmów z PKP i Urzędem Marszałkowskim wójt stwierdził, że nie ma szans na przywrócenie kolejowego połączenia do Krzeszowa.
Po zakończeniu projektu trasa kolejowa zamieniona zostanie w ścieżkę rowerową, która będzie wykorzystywana również do spacerów i uprawiania innych sportów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze