Tylko dziewięciu radnych uczestniczyło od początku w dzisiejszej (26 stycznia) sesji rady w Lubawce. Rajców postanowił wesprzeć nietypowy gość.
Po sali obrad spacerował kot. Niestety nie było mu dane przysłuchiwać się obradom. Szybko został zabrany przez pracowników MGOK. Podczas obrad przyszło jeszcze dwóch radnych, a kotek ponownie spróbował wziąć aktywny udział w lokalnej polityce.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze