Trzech nietrzeźwych rowerzystów zatrzymali w ciągu dwóch dni kamiennogórscy policjanci. Jeden z kierujących znalazł oryginalną metodę na uniknięcie odpowiedzialności.
Zatrzymani wzbudzili zainteresowanie policjantów sposobem jazdy na rowerze. Stwarzali zagrożenia dla innych użytkowników. Jeden z rowerzystów po zatrzymaniu wszedł do przypadkowego budynku i udawał znajomego właściciela. Ten jednak nie potwierdził tej wersji. Okazało się, że rowerzysta miał 1,6 promila. Jest to 39-letni mieszkaniec gminy Kamienna Góra.
Tego samego dnia, na tej samej drodze, zatrzymany został 48-letni rowerzysta. Badanie wykazało u niego ponad 2,5 promila.
Następnego dnia zatrzymany został 52-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Lubawka. Miał 1,5 promila.
Osoba jadąca rowerem, która w chwili zatrzymania ma od 0,2 do 0,5 promila musi liczyć się z mandatem od 300 do 500 zł. Gdy ma powyżej 0,5 promila karana jest mandatem w wysokości 500 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze