Sąd nie zaakceptował wniosku prokuratury o tymczasowy areszt dla 21-latka podejrzanego o nieumyślne spowodowanie śmierci 9-miesięcznego bratanka.
Do zdarzenia doszło w czwartek (18 stycznia). Młoda (17-letnia) matka zostawiła 9-miesięcznego synka pod opieką wujka, 21-letniego mężczyzny. Wujek bawił się z bratankiem, dziecko prawdopodobnie upadło. Pierwszej pomocy udzielił mu wujek, wezwał pogotowie. Nieprzytomne dziecko trafiło do szpitala w Kamiennej Górze. Następnie chłopczyk przewieziony został do szpitala w Legnicy. Zmarł w piątek. Przyczyną śmierci był prawdopodobnie krwiak mózgu. Więcej będzie wiadomo po przeprowadzeniu sekcji zwłok.
Wujek usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Prokurator wnioskował o trzymiesięczny areszt. Sąd dzisiaj (sobota, 20 stycznia) wniosek odrzucił.
W rodzinie nie było wcześniej problemów, dziecko było zadbane, nie miało śladów urazów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze