W ciągu niespełna dobę kamiennogórscy policjanci zatrzymali czterech kierujących, którzy prowadzili pojazdy, będąc pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Pierwszy z kierujących wpadł w środę przed godziną 17. Policjanci zauważyli pojazd, który nie jechał prosto. Kierowca zapewne zauważył policjantów, zjechał na parking. Podczas kontroli funkcjonariusze zwrócili uwagę na rozszerzone źrenice kierowcy. Tester wykazał u 25-latka amfetaminę lub pochodne. Wynik krwi wskaże stężenie narkotyków.
Godzinę później w Pisarzowicach policjanci zauważyli kierowcę, którego podejrzewali o brak uprawnień. Podejrzenia wobec 20-latka potwierdziły się. W policyjnej bazie była informacja o utracie prawa jazdy z powodu jazdy pod wpływem narkotyków. Podczas środowej kontroli tester również wykazał obecność metamfetaminy lub pochodnych w ślinie kierowcy.
W nocy, po godzinie 23, na terenie Kamiennej Góry, policjanci zauważyli, dobrze sobie znanego, rowerzystę. Podczas kontroli 30-latek wydmuchał 1,5 promila.
W czwartek rano (po godzinie 8), w Lubawce do kontroli zatrzymany został 24-letni Czech. Mężczyzna nie posiadał prawa jazdy. W jego przypadku tester wykazał amfetaminę lub pochodne.
Zarzuty dla kierowców będących pod wpływem narkotyków uzależnione sa od wyników badań krwi.
- Alkohol i narkotyki w organizmie kierowcy znacznie obniżają jego zdolność do bezpiecznego prowadzenia pojazdu. Spowolnienie czasu reakcji, zaburzenia koordynacji ruchowej, ograniczenia pola widzenia, a przede wszystkim niezdolność do właściwej oceny sytuacji na drodze – to działanie substancji w organizmie człowieka. Konsekwencje takiego zachowania mogą być tragiczne – piłeś, brałeś? Nie waż się wsiadać za kierownicę! - przypomina młodszy aspirant Katarzyna Trzepak z kamiennogórskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze