Remonty dróg zawsze oznaczają utrudnienia dla kierowców. Wykonawcy mogą jej jednak próbować minimalizować. Niestety w przypadku części firm pracujących na terenie powiatu kamiennogórskiego jest odwrotnie.
Kierowcy jeżdżący tzw. trzydziestką, która na odcinku Paprotki ? Miszkowice jest nadal remontowana, narzekają na zamykanie drogi. Utrudnienia podczas układania kolejnych warstw nawierzchni są zrozumiałe, ale wykonawca nie informuje o nich, nie ma też wyznaczonych objazdów. Droga zamykana jest bez wcześniejszych informacji.
O zamknięciu remontowanego odcinka kierowcy dowiadują się gdy do niego dojadą. Drogę zastawia samochód, a pracownik informuje o zamknięciu przejazdu, a z pytaniami odsyła do kierownictwa firmy w Jeleniej Górze. Nie ma żadnych informacji o terminie wznowienia ruchu, a nawet o możliwych objazdach. Dla miejscowych kierowców oznacza to konieczność przejechania dodatkowych kilkunastu-kilkudziesięciu kilometrów i stratę czasu, dla turystów jest to znacznie większym utrudnieniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze