Świąteczną atrakcją krzeszowskiego opactwa będzie, największa w diecezji, szopka bożonarodzeniowa. Można ją będzie oglądać od 25 grudnia.
To powrót do tradycji. Już w XVII wieku opat Bernard Rosa wybudował replikę groty, w której urodził się Chrystus.
Nie będzie to jedyna nowa atrakcja Krzeszowa. W ostatnich tygodniach opactwo ujawniło kilka skrytych tajemnic. Jedna z nich jest lokalizacji legendarnej studni.
Według legendy początki krzeszowskiego opactwa związane są z Bolkiem I Surowym. Książę miał się zgubić na polowaniu i zasnąć. Podczas snu, anioł poradził mu rzucić książęcy pierścień. Z miejsca, w którym upadnie miała wytrysnąć woda. Gdy książę się obudził wykonał wskazówki anioła i przepowiednia się sprawdziła. W tym miejscu powstał klasztor. Do niedawna legendarnej studni nie udało się odnaleźć. Pracownicy sanktuarium sięgnęli do archiwum. Znaleźli opisy studni i dwa jej rysunki. To one pozwoliły na zlokalizowanie studni w terenie. Okazało się, że w tym miejscu stał przed laty kurnik. Konstrukcja została rozebrana, a zagłębienie zasypane. Podczas prowadzonych prac okazało się, że w tym miejscu była książęca studnia. W głąb ziemi prowadzą piaskowcowe schody. Mają 13 stopni. Obiekt ma być oczyszczony, zabezpieczony i udostępniony turystom.
Kolejną ciekawostką jest obraz ?Biczowanie?, który wrócił właśnie do krzeszowskiego muzeum. Brudne i zniszczone płótno poddane zostało konserwacji. Po oczyszczeniu okazało się, że jest to najprawdopodobniej kolejne w Krzeszowie dzieło Michaela Willmanna, znanego śląskiego malarza, związanego m.in. z opactwami w Krzeszowie i Lubiążu. Co więcej, na płótnie znajduje się najprawdopodobniej krypto portret malarza. Wcześniej, z uwagi na zabrudzenia, nie był on widoczny. Teraz przy dobrym oświetleniu można go dostrzec za postacią jednego z oprawców. Potwierdzenie tych przypuszczeń wymaga kolejnych badań. Obraz można oglądać w muzeum.
Na podstawie: opactwo.eu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze