Reklama

Kryzys krymski w oczach mieszkańców Ukrainy

Z Larysą, mieszkanką naszego regionu,  która w związku z sytuacją zaistniałą w jej kraju wraca do Ukrainy rozmawia Zbigniew Piepiora.

- Myślę, że warto nagłośnić to, co masz do powiedzenia.
- Co do nagłaśniania, to nie wiem czy mnie ktoś usłyszy.

- W Ukrainie zanosi się na wojnę nazywaną ?misją stabilizacyjną?. Skądś już to znamy?
- W. Putin się kiedyś doigra... Zbyt dużo ludzi przez niego cierpiało i cierpi, bo okupuje kraje pod maską pomocy. Po tym co się dzieje na Ukrainie wiem na pewno, że to tyran taki jak Stalin, jedyne, co go ogranicza to szybkość przekazywania informacji między ludźmi i empatia... Dla mnie to wyrafinowany i wyrachowany kłamca i despota.

? Dlaczego?
? Bo kupuje prasę, żeby kreować opinię publiczną, ale osoba, która potrafi myśleć wie, co się dzieje. Najbardziej śmieszne są wiadomości, które teraz rozpowszechniają, o tym że ?Prawy Sektor? to ?banderowcy?... I że chcą przejąć wschód Polski... Lider ?Prawego Sektora? Dmytrij Jarosz  pochodzi z Dnieprodzerżyńska (koło Dniepropietrowska na wschodzie Ukrainy). Wyszedł na ?Majdan?, bo nie mógł już wytrzymać reżimu W. Janukowycza, nie miał za co wykarmić żony i dziecka... W. Putin nie ma wpływu na zachód Ukrainy, bo tam jest swój gaz, więc nie ma ?pokręteł?, jakimi Kreml mógłby szantażować mieszkańców zachodu Ukrainy. Ale jest na tyle mściwy za to, że na zachodniej Ukrainy są patrioci i że się nie sprzedają za wódkę, jak to robi duża ilość nieświadomych mieszkańców ze wschodu Ukrainy, że rozsiewa straszne opowieści ?o złych banderowcach i nacjonalistach z piekła rodem?...

? Co jest najważniejsze dla mieszkańców Ukrainy?
? Dla Ukraińców najważniejsza jest suwerenność Ukrainy i zatrzymanie jej obecnych granic. Świadomi Ukraińcy nie chcą do Rosji, a Polakom Ukraińcy są od serca wdzięczni za wsparcie. Świadomi Rosjanie też kibicują Ukrainie.

? Czy nowe władze Ukrainy nie za bardzo pospieszyły się z decyzjami w sprawie mniejszości rosyjskiej, nie wycofując najpierw rosyjskiego wojska?
? Tu chodzi o znaczenie języka rosyjskiego dla mieszkańców Ukrainy, a nie o prawa czy jakieś ograniczania dla mniejszości rosyjskojęzycznej.

? Znaczenie w jakim kontekście?
? Co się tyczy języka rosyjskiego na Ukrainie, jeszcze przed rewolucją były przeprowadzane badania na temat tego, co dla ludzi każdego obwodu jest najważniejsze. W obwodach wschodnich i na Krymie, w Simferopolu problem języka rosyjskiego znalazł się w przeprowadzonych badaniach na miejscach od 14 do 18. W czołówce rankingów znalazły się takie problemy jak świadczenia społeczne, medycyna, edukacja, zatrudnienie oraz wymiar sprawiedliwości.  Władze prorosyjskie (partia regionów i komunistyczna partia Ukrainy) same rozdmuchują szum medialny wokół tej ustawy a kupione media im pomagają. Władimira Putina przyrównano do Adolfa Hitlera. Po olimpiadzie, która odbyła się w 1936 roku, Hitler ?rzucił się? na Austrię, Sudety i Polskę... W. Putin po olimpiadzie w 2014 roku chciał ?się rzucić? na Ukrainę... W. Putin, zagubił się we własnych iluzjach i przeliczył się...

? Jest przełom, dzięki Angeli Merkel ? kanclerz Niemiec?
? Oglądam telewizję, i polską, i ukraińską ? dużo nieprawdy jest... O rosyjskich mediach nie wspomnę... należy je uszanować chwilą milczenia. Nie wierzę ani jednemu słowu W. Putina! A z Merkel siada do rozmów tylko dla tego że on (W. Putin) ma 40 mld dolarów i gdzieś je trzyma (na marginesie: córka W. Putina mieszka obecnie w Holandii).
On mówi że broni Rosjan i obywateli rosyjskojęzycznych, moje pytanie - od kogo broni i kogo? Od patriotów? Wśród rosyjskojęzycznych Ukraińców też są patrioci, a Rosjanie którzy mieszkają na Krymie z jakiegoś powodu opuścili Rosję, przybywając na teren Ukrainy wiedzieli, że to Ukraina a nie Rosja.
Moim zdaniem, to, co teraz W. Putin obiecuje A. Merkel, to tylko gra na zwłokę, przeciąga czas żeby wymyślić nowy plan, bo jego celem jest wpływ na Morzu Czarnym, dalej przez cieśninę Bosfor kierunek na Morze Śródziemne. Mam ogromną wiarę i nadzieję, że nic mu się nie uda.

? Widzieliśmy rosyjską wersję otwarcia olimpiady w Soczi, którą później obrócono w żart...
? Jeżeli chodzi o olimpiadę, to nie chcę się z niej śmiać ani namawiać do tego innych, bo tą imprezę uważam za nieszczęście prostego Rosjanina, bo to za jego pieniądze W. Putin zorganizował najdroższą do tej pory  Olimpiadę na Świecie, pod czas gdy ten przeciętny Rosjanin nie może  związać koniec z końcem? ?Carska aura?, którą wokół siebie tworzy W. Putin już dawno wyblakła, lecz wydaje się, że on jedyny tego nie widzi? A rosyjskie media jak by mu podgrywały... Wojnę informacyjną też przegrywają, bo prawda rozpowszechnia się z  prędkością światłowodów internetowych, a żeby ? wykreować prawdę na miarę Kremla? potrzebny jest czas.
W rosyjskich mediach pokazuje się zdjęcia z ?Majdanu? z początku lutego tego roku, podpisane ?Krym, Symferopol?; zachód Ukrainy jest pokazywany jako ostoja krwiożerczych nacjonalistów opłacanych przez rządy USA i Niemiec, którzy gotowi zakatować każdego Rosjanina którego złapią w swoje ręce? A każdy Rosjanin który odwiedzał kiedykolwiek Ukraińskie Karpaty, wie że mieszkają tam mili i życzliwi ludzie.
Dalej o wątku mediów:  z jednej strony są nonsensy, gdzie  się mówi, że Rumunia chce przejąć Odessę i część Ukrainy, z drugiej , że to Polska zaciera ręce na przejęcie zachodu Ukrainy, a jeszcze inni piszą, że to Ukraińcy chcą wschodnie tereny Polski?  Większych bzdur nie słyszałam.
W Internecie i w mediach wojna informacyjna się toczy od początku ?Majdanu?... Jednak w czasach szybkiego przekazu informacji jaki zawdzięczamy Internetowi i portalom społecznościowym, władzom na Kremlu ciężko jest kreować historię na swój styl, jak to robiono w czasach komunizmu.

? Dziękuję za rozmowę.
? Z najświeższych wiadomości wiem, że Rosjanie są przeciwni decyzjom W. Putina, żądają żeby zaprzestał terroryzować Ukrainę. ?Rosja to nie Kreml?, mówią, wspierają i podziwiają Ukraińców, którzy walczą o wolność. Grupy ludzi w Rosji, którzy występują ?za? decyzje Kremla, w portalach społecznościowych mówią że są zmuszani do takich akcji, pod groźbą utraty pracy itd. W. Putin już odczuwa skutki swoich działań, giełda Moskiewska traci na wartości z dnia na dzień i myślę, że ten trend nie zatrzyma się póki W. Putin dalej będzie pogrywał w carskie gierki. Dziękuję za rozmowę.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama