Reklama

W poprzednim sezonie obie drużyny walczyły w klasie B o awans. Obie awansowały. Dzisiaj Bóbr Marciszów podejmował Włókniarza Chełmsko Śląskie w klasie A.

To nie był ładny mecz. Żadna z drużyn nie pokazała wysokiego poziomu. Spotkanie często przerywał sędzia, reagując na faule i krzyki piłkarzy. W 9' dobrą sytuację miał Marcin Wieczorek, ale posłał piłkę wysoko nad bramką. W tej fazie gry, Włókniarz sprawiał lepsze wrażenie. Goście konstruowali groźne akcje, ale pod bramką rywala brakowało skuteczności. W 17' w zamieszaniu w polu karnym celny strzał oddał Przemysław Powiertowski dając gospodarzom prowadzenie. W 31' ten sam zawodnik podwyższył wynik. Jeszcze przed wznowieniem gry doszło do przepychanek między zawodnikami. Skończyło się na kilku żółtych kartkach. Od 37' Bóbr grał w osłabieniu. Boisko opuścić musiał, ukarany czerwoną kartką, Sylwester Błaszczyk. 

Reklama

W 66' bardzo dobrą sytuację miał Włókniarz. Piłka bezpośrednio z rzutu wolnego zmierzała w światło bramki. Dobrą interwencją popisał się Jakub Pikus. Bramkarz gospodarzy był mocnym ogniwem osłabionej drużyny Bobra. W drugiej połowie kilka razy ratował zespół przed stratą gola. Nie udało mu się to w 68'. Rzut karny skutecznie wykonał Mateusz Butkiewicz. 

Bóbr Marciszów : Włókniarz Chełmsko Śląskie - 2:1 (2:0)
 

Miejsce zdarzenia mapa Kamienna Góra
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama