Ciało 60-letniego mężczyzny wyłowione zostało przed godziną z Bobru w Marciszowie.
Aktualizacja 22:30
Funkcjonariusze policji ustalili, że pierwsze informacje dotyczące tożsamości ofiary były nieprawdziwe. Rodzina nie rozpoznała topielca. Na policję zgłoszone zostało zaginięcie 61-latka z innej części gminy Kamienna Góra. Rodzina rozpoznała go na zdjęciach, Policja będzie musiała ustalić w jaki sposób mężczyzna znalazł się w innej części gminy i w jaki sposób zginął.
Oryginalna informacja
Ciało zauważył pracownik wodociągów. Wezwał policję i pojechał wzdłuż rzeki. Ciało zatrzymało się w wirze kilka kilometrów niżej. Zostało wyciągnięte na brzeg i zabezpieczone.
Topielec to mieszkaniec jednej ze wsi położonych nad rzeką powyżej miejsca znalezienia ciała. Na razie nie wiadomo w jaki sposób ciało znalazło się w nurcie rzeki.
Przyczyna śmierci znana będzie po sekcji zwłok.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze