Reklama

Kolejność dróg

Podczas dzisiejszej (poniedziałek, 17 marca) sesji rady powiatu radni chcieli zobowiązać zarząd do wyremontowania w pierwszej kolejności ul. Kościuszki w Kamiennej Górze. Po długiej dyskusji decydował jeden głos.


Przypomnijmy, powiat otrzymał promesę na 4 mln zł na usuwanie skutków powodzi. Pieniędzy nie starczy na ul. Kościuszki i odcinek Czadrów-Krzeszów. Zarząd 5 marca, stosunkiem głosów 3:2, podjął decyzję o rozpoczęciu w pierwszej kolejności remontu drogi do Krzeszowa. Ulica Kościuszki ma być remontowana później. Pięciu radnych złożyło wniosek o sesję nadzwyczajną, podczas której radni mieli zmienić kolejność remontów.

W sesji uczestniczyło 17 radnych, 8 było za zmianą, 8 przeciwko, jedna radna wstrzymała się od głosu. W tej sytuacji uchwała nie została podjęta, w pierwszej kolejności remontowana będzie droga Czadrów-Krzeszów.

Za uchwałą, a więc za remontem dróg w kolejności ul. Kościuszki, Czadrów-Krzeszów głosowali: Maria Bych, Franciszek Walka, Radosław Oleksiak, Jarosław Dyczkowski, Leszek Jaśnikowski, Dariusz Kurowski, Tadeusz Rycharski, Jarosław Gęborys.
Przeciwko uchwale, a więc za remontem w koleności drogi Czadrów-Krzeszów, ul. Kościuszki opowiedzieli się: Włodzimierz Krajewski, Damian Wójcik, Adam Krok, Zbigniew Bednarek, Bożena Ziemiańska, Ewa Kocemba, Bożena Kończak, Jan Orzechowski.
Od głosu wstrzymała się Anna Wondołowska-Grabowska.

Reklama


Sesja zwołana została na wniosek pięciu radnych: R. Oleksiaka, D. Kurowskiego, J. Dyczkowskiego, J. Gęborysa, T. Rycharskiego. Projekt wraz z uzasadnieniem przedstawił J. Gęborys, etatowy członek zarządu odpowiedzialny za drogi. Tłumaczył, że tylko zmiana kolejności remontów dróg daje szansę przeprowadzenia obu remontów. W przeciwnym razie zabraknie czasu na remont ul. Kościuszki, pod którą trzeba wymienić instalacje wodne i kanalizacyjne. Tłumaczył, że za takim rozwiązaniem wskazują argumenty technologiczne, a nie polityczne. - Chcemy zrobić dwie drogi, a jest to możliwe tylko w kolejności najpierw ul. Kościuszki, potem Czadrów-Krzeszów - tłumaczył J. Gęborys. Przedstawił harmonogram prac na ul. Kościuszki. Remont podzielony został na trzy etapy. Odcinek od Al. Wojska Polskiego do ul. Słonecznej remontowany ma być 51 dni, od Słonecznej do ul. Armii Ludowej 191 dni, od ul. Armii Ludowej do końca 40 dni. Harmonogram zakłada tylko prace prowadzone przez powiat, wcześniej MPWiK musi wymienić instalacje wodne. Przy założeniu rozpoczęcia prac na prac 8 czerwca, remont trwałby do Mikołaja (6 grudnia). Nie ma więc możliwości rozpoczęcia prac później, po uzyskaniu dodatkowych pieniędzy.

Jarosław Dyczkowski, radny i prezes MPWiK, stwierdził, że spółka już wydała 100 tys. zł na przygotowanie inwestycji. Prace zostały wstrzymane po decyzji zarządu.

Zbigniew Bednarek bronił decyzję zarządu. Wskazywał, że droga Czadrów-Krzeszów jest ważniejsza od ul. Kościuszki ponieważ tym odcinkiem dojeżdżają pracownicy Takaty, turyści, wiele miejsc wymaga natychmiastowego remontu, droga jest niebezpieczna, powiat uzyskał dofinansowanie jej remontu z budżetu sejmiku i jest to niechlubna wizytówka powiatu. Dodatkowo remont ponad 4 km kosztować będzie podobną kwotę co 1,1 km ul. Kościuszki.

A. Wondołowska-Grabowska wyraziła niezadowolenie z faktury, że o decyzjach zarządu dowiaduje się z kościelnej ambony. Stwierdziła jednak, że zależy jej na drodze Czadrów-Krzeszów.

Ewa Kocemba przypomniała radnym, że przyznane 4 mln zł to za mało na każdą z dwóch wskazanych inwestycji. Na drogę Czadrów-Krzeszów powiat uzyskał dodatkowo 1 mln zł od sejmiku. Za rozpoczęciem tej inwestycji jako pierwszej wskazuje również fakt, iż jest to kontynuacja zeszłorocznego remontu ul. Krzeszowskiej w Kamiennej Górze, nawierzchnia drogi została sfrezowana w 2013 roku i nie wytrzyma kolejnego roku eksploatacji, prace będą tańsze niż wynika to ze wstępnego kosztorysu, a oszczędności będą argumentem w rozmowach z wojewodą o dodatkowych funduszach. - Mam pewność, że drobimy w tym roku obie drogi, pod warunkiem, że zaczniemy od odcinka Czadrów-Krzeszów - twierdzi starosta E. Kocemba. Stwierdziła również, że dopiero 5 marca dowiedziała się, że promesa nie obejmuje całej ul. Kościuszki. Z funduszy popowodziowych nie można wyremontować 170 metrów od strony ul. Krzeszowskiej. Odcinek ten nie został zaliczony do zniszczonych podczas powodzi. Na ten fragment powiat musi znaleźć środki z innych źródeł. - Mam źródło finansowania na brakująca kwotę, ale potrzebuję 1-1,5 miesiąca, żeby to sfinalizować - zaskoczyła radnych starosta. Gwarancji pozyskania dodatkowych pieniędzy jednak nie ma. Starosta rozmawiała w Urzędzie MArszałkowskim i Urzędzie Wojewódzkim i uważa, że w maju będą dodatkowe pieniądze, które będzie można dołożyć do oszczędności po przetargu na drogę CZadrów-Krzeszów. Już w kuluarach starosta dodawała - Nikt, oprócz mnie, nie ma pomysłu skąd wziąć pieniądze na 170 metrów ul. Kościuszki. - E. Kocemba zauważyła również, że prace na ul. Kościuszki można rozpocząć nawet 20 czerwca, a nie jak wskazał J. Gęborys 8 czerwca.

Dariusz Kurowski zwrócił uwagę, że remont ul. Kościuszki dofinansowany został po powodzi z sierpnia 2010 roku, a odcinka Czadrów-Krzeszów czerwca 2013.

Na razie trwa przygotowywanie dokumentacji drogi Czadrów-Krzeszów, ma powstać do końca kwietnia.

Reklama

Przy okazji okazało się, że w kwietniu radni będą dzielić nadwyżkę budżetową za 2013 rok, to 676 tys. zł, ale 220 tys. zł trzeba dołożyć do inwestycji w DPS w Szarocinie (system pomp ciepła).

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama