W dzisiejszej (wtorek, 24 listopada) sesji rady powiatu uczestniczył Edward Kaczor prezes kamiennogórskiego PKS-u. Radni poznali sytuację spółki, w której powiat ma 100% udziałów, oraz założenia ustawy o publicznym transporcie zbiorowym.
Spółka zatrudnia obecnie 212 osób. Większość (104) to kierowcy. Działalność firmy skupia się na czterech elementach: transporcie osobowym, towarowym, naprawach handlu.
Przewozy pasażerskie przyniosły w zeszłym roku 1,1 mln zł strat. Za 10 miesięcy 2015 roku strata na tej działalności to 450 tys. zł. PKS ma 65 autobusów. W dzień roboczy, w trakcie roku szkolnego wykonuje 456 kursów. Firma obsługuje dowóz dzieci do szkół na terenie 11 gmin.
W przewozach towarowych PKS ma 36 nowoczesnych ciągników siodłowych (średnia wieku 4,7 roku) i 37 naczep. Pojazdy pracują głównie na trasach w transporcie międzynarodowym.
W ubiegłym roku spółka przyniosła 174,5 tys. zł zysku netto. W roku 2015 firma kupiła 8 autokarów, 3 ciągniki siodłowe i 3 naczepy.
Od 1 stycznia 2017 roku w życie wejdą zapisy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Od tego dnia ulgi w biletach obowiązywać będą tylko u wybranych przez samorządy operatorów. Procedura jest długa i w powiecie kamiennogórskim już zostały podjęte kroki bo ją zrealizować.
Radny Adam Krok dopytywał czy mniejsza strata na przewozach pasażerskich w 2015 roku to wynik likwidacji kursów. Prezes E. Kaczor wyjaśnił, że w tym roku kursy nie były likwidowane, spółka redukuje za to koszty. Dokładnej straty za cały rok nie można jeszcze prognozować bo zależy to m.in. od wykupienia w grudnia biletów miesięcznych przez samorządy. Jeśli zrobią to przed końcem roku strata będzie mniejsza, ale zdarza się, że bilety kupowane są dopiero w styczniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze