Reklama

Gminna opozycja

Dzisiaj (środa, 25 maja) radni gminy Kamienna Góra rozważali udzielenie wójtowi absolutorium. Dla dwojga radnych debata stała się okazją do zaatakowania wójta.



Przyjęty projekt budżetu na 2015 rok zakładał 27,2 mln zł dochodów. W ciągu roku, po zmianach kwota ta urosła do 29,2 mln zł. Wykonanie wynosiło 100,5%, czyli 29,3 mln zł. Początkowo uchwalono wydatki na poziomie 27,6 mln zł, po zmianach kwota ta wzrosła do 29,9 mln zł. Plan wykonano w 95,9%, czyli w wysokości 28,7 mln zł.

W ciągu roku gmina zaciągnęła milion złotych kredytów, spłaciła 665 tys. zł wcześniejszych pożyczek. Gmina nie ma zobowiązań wymagalnych. Na koniec roku zadłużenie wynosiło 4,6 mln zł.

Ponad 20% dochodów to subwencja oświatowa. Na inwestycje gmina wydała 5,7 mln zł, czyli 19,8% wydatków. Pieniądze przeznaczone zostały na remonty dróg, adaptację pomieszczeń na świetlicę w Janiszowie, stworzenie Kina za Rogiem.

Przeciwko przyjęciu sprawozdania finansowego zagłosowała tylko radna Teresa Ciszek. Reszta obecnych była za.

Dyskusja wywiązała się przed uchwałą o udzielenie absolutorium wójtowi. Radny Stanisław Wondołowski stwierdził, że absolutorium to nie tylko porównanie cyfr z budżetu, ale również ocena pracy wójta, m.in. relacji z radnymi i mieszkańcami. Radny zarzucił wójtowi, że powiela błędy poprzednika i na stanowiskach kierowniczych zatrudnia osoby bez matury. Szybko okazało się, że chodzi o jednego wieloletniego pracownika, zatrudnionego według zasad obowiązujących przed laty, dodatkowo osoba ta nabywa w tym roku prawa emerytalne. Radny negatywnie ocenił przeprowadzenie auditu w urzędzie i niewielkie zmiany, które on wywołał. Wójt Patryk Straus stwierdził, że audit był potrzebnym, zmiany uważa za poważne, a pozytywnym skutkiem jest m.in. duża ilość złożonych wniosków. S. Wondołowski miał do wójta żal o brak remontu przystanku autobusowego przy wejściu na teren opactwa w Krzeszowie. Okazało się, że przystanek to własność prywatna, której gmina nie może remontować. Radny oczekiwał również, aby przy zatrudnianiu nowych pracowników preferować mieszkańców gminy. Wójt przypomniał, że nie ma takiej możliwości prawnej. Zawsze wybierany jest najlepszy kandydat.

Radnego S. Wondołowskiego poparła T. Ciszek. Do zarzutów dorzuciła brak kultury w piśmie, które dostała od wójta.

Przeciwko udzieleniu absolutorium było dwoje radnych (T. Ciszek i S. Wondołowski) za udzieleniem byli pozostali uczestnicy sesji.

- W tej gminie nigdy nie było podziałów politycznych i chciałbym, żeby tak było nadal - dziękując za udzielenie absolutorium mówił P. Straus. Przypomniał, że często rozmawiał z radnym S. Wondołowskim i część zarzutów postawionych na sesji absolutoryjnej nigdy nie padła.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama