Wraz z popularyzacją pracy przy komputerze i korzystania ze smartfonów coraz częściej mówi się o „szkodliwości światła niebieskiego”. W odpowiedzi pojawiły się szkła okularowe z filtrami „blue control” / „blue blocker”. Reklamy obiecują wiele, ale warto spokojnie uporządkować fakty: jak takie filtry działają, co realnie dają i czy są potrzebne każdemu.
Światło niebieskie to część widma światła widzialnego – o krótszej fali i większej energii. Występuje:
naturalnie w świetle dziennym (słońce),
w sztucznym oświetleniu LED,
w ekranach komputerów, telefonów, tabletów.
Samo w sobie nie jest „toksycznym promieniowaniem”, ale jego nadmiar wieczorem może:
zaburzać rytm dobowy (utrudniać zasypianie),
wpływać na subiektywne zmęczenie oczu.
Szkła z filtrem światła niebieskiego:
częściowo ograniczają docieranie do oka krótkofalowego światła niebieskiego z ekranów i lamp,
redukują część odblasków,
często nadają soczewce delikatny odcień (czasem lekko żółtawy).
W praktyce wiele osób opisuje:
mniejsze „rażące” wrażenie przy jasnych ekranach,
odczuwalnie mniejsze zmęczenie oczu pod koniec dnia,
większy komfort przy pracy wieczorami.
Gdy pracujesz wiele godzin dziennie przy komputerze,
gdy często korzystasz z ekranów wieczorem i w nocy,
gdy masz wrażenie, że standardowe okulary z antyrefleksem to za mało – nadal czujesz się „oślepiany” ekranem.
W takich sytuacjach filtr może być sensownym wsparciem – oczywiście obok innych zasad higieny pracy: przerw od ekranu, mrugania, odpowiedniego ustawienia monitora i oświetlenia.
Możliwe minusy:
delikatna zmiana kolorów – przy dobrych filtrach jest subtelna, ale osoby pracujące z kolorem (grafika, fotografia) mogą ją zauważyć,
czasem minimalnie wyższa cena pakietu szkieł,
przy słabej jakości produktach – zbyt żółte zabarwienie, które nie każdemu odpowiada.
Dlatego wybierając takie szkła, warto:
dokładnie obejrzeć próbki w salonie,
zapytać, jak mocny jest efekt i czy filtr jest zintegrowany z powłokami antyrefleksyjnymi dobrej jakości.
Nie. Są osoby, które:
nie pracują przed komputerem,
korzystają z ekranów głównie w dzień,
nie odczuwają większego problemu ze zmęczeniem oczu.
Dla nich podstawą będą raczej dobrze dobrane szkła, antyrefleks i odpowiednie oświetlenie.
Filtr światła niebieskiego to dobry wybór dla osób, które:
spędzają dużo czasu przy komputerze,
często pracują wieczorami,
mają dużą wrażliwość na światło,
chcą dodatkowo zwiększyć swój komfort widzenia.
Rozsądne podejście:
Najpierw zadbaj o podstawy: aktualną korekcję wady, dobre szkła, antyrefleks.
Potem zastanów się, jak wygląda Twój dzień: ile ekranów, kiedy, w jakich warunkach.
Jeśli dużo pracujesz wieczorami lub czujesz, że Twoje oczy „nie wyrabiają” – filtr światła niebieskiego może być dobrym kolejnym krokiem.
W intenetowym sklepie z okularami czteryoczy.pl dostępne są szkła z różnymi wariantami filtrów światła niebieskiego – od delikatniejszych do bardziej wyraźnych (sprawdź dostępne opcje tutaj). Podczas badania i doboru okularów możesz omówić ze specjalistą swój tryb dnia i wspólnie zdecydować, czy to rozwiązanie dla Ciebie, czy wystarczy standardowy, dobrze wykonany antyrefleks.
Filtr nie jest magiczną tarczą, ale w odpowiednio dobranych okolicznościach potrafi realnie poprawić komfort codziennego widzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze