Droga to nie tor wyścigowy. Boleśnie przekonał się o tym 30-letni mieszkaniec powiatu kamiennogórskiego.
Kierujący na terenie Krzeszowa postanowił wprowadzić swój pojazd w poślizg czyli tak zwany drift. Zamiast oklasków dostał mandat na 1500 zł, 10 punktów karnych, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na 3 miesiące.
Od 30 marca 2026 roku obowiązują przepisy, które zabraniają driftu i kara za to przewinienie jest surowsza. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych oraz 10 punktami karnymi. Dotkliwiej jednak odczuje utratę prawa jazdy na 3 miesiące.
Reklama
- informuje młodszy aspirant Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze.
Kierujący po zatrzymaniu przyznał się do popełnionego czynu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze