W piątek (26 grudnia) rano policjanci wezwani zostali przez 33-letnią Kolumbijkę mieszkającą na terenie powiatu kamiennogórskiego. Kobieta potrzebowała pomocy po pobiciu przez współlokatora.
Rozpoczęcie interwencji nie było łatwe. Bariera językowa spowodowała, że policjanci nie znali prawidłowego adresu poszkodowanej. Znając miejsca przebywania na terenie powiatu kamiennogórskiego obcokrajowców, mundurowi ustalili adres. Okazało się, że kobieta posługuje się tylko językiem hiszpańskim.
Policjanci ustalili, że rano, gdy kobieta jeszcze spała, została zaatakowana przez współlokatora. 35-letni Kolumbijczyk miał ciągnąć kobietę za włosy uderzać w twarz i inne części ciała. Okazało się również, że dzień wcześniej mężczyzna zabrał kobiecie paszport, a gdy chciała odzyskać dokument i iść na policję, groził pozbawieniem życie jej i jej bliskich. Policjanci odzyskali paszport podczas przeszukania mieszkania.
Podczas interwencji mężczyzna był pijany, wydmuchał prawie 2 promile alkoholu. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty związane ze spowodowaniem u pokrzywdzonej obrażeń poniżej dni 7, groźbami karalnymi, a także przestępstwem ukrycia dokumentów pokrzywdzonej. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec napastnika zakaz zbliżania się i kontaktów z poszkodowaną oraz nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze