? Prezentowałem bank pomysłów ? tak o swoim wystąpieniu przed radnymi mówi wicestarosta Tadeusz Rycharski. Obrady wszystkich komisji rady dotyczyły przyszłości opuszczonego przez DPS budynku przy ul. Armii Ludowej w Kamiennej Górze.{jcomments off}
Radni kolejny raz wrócili do tego tematu. Budynek od kilkunastu miesięcy stoi niewykorzystany. Jak tłumaczy wicestarosta pomysłów na jego wykorzystanie jest wiele, ale nie ma pieniędzy na realizację. Najbliższy realizacji wydawał się pomysł utworzenia ZAZ-u. Okazało się jednak, że w tym roku na utworzenie takich placówek na Dolnym Śląsku jest tylko 2,5 mln zł. To mnie niż potrzebuje starostwo, a złożonych zostało 8 wniosków.
Na przystosowanie budynku do nowych zadań potrzeba minimum 3 mln zł. Dokładna kwota uzależniona jest od wyboru konkretnego wykorzystania obiektu. Powiat takich pieniędzy we własnym budżecie nie ma. Ten rok jest trudny jeśli chodzi o pozyskiwanie funduszy. Zakończyły się konkursy z obecnego budżetu unijnego, a te z budżetu na lata 2014-2020 ruszą najwcześniej w przyszłym roku. Najszybciej powinny być uruchomione fundusze w ramach wojewódzkiego programu operacyjnego, ale nawet w tym przypadku trzeba prawdopodobnie czekać kilka, kilkanaście miesięcy.
Żaden z pomysłów na wykorzystanie budynku przy ul. Armii Ludowej nie jest powiązany ze źródłem finansowania zadania. Gdyby takie rozwiązanie się znalazło wybór byłby łatwy. W tej sytuacji radni mają do najbliższej sesji zastanowić się nad przyszłością budynku. Zostały im więc dwa tygodnie.
Część radnych chce sprzedaży budynku, inni nie chcą tego robić wskazując, że powiat ma dużo zadań do wykonania, a obiekt jest doskonale położony. Jedną z opcji jest pozostawienie budynku we władaniu powiatu i przeczekanie do lepszych dla samorządów czasów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze