Dzisiaj (poniedziałek, 1 lutego) w nocy ratownicy wezwani zostali do jednego z budynków przy ul. Kościuszki w Kamiennej Górze. O interwencję poprosili sąsiedzi jednego z lokatorów.
Wzywając ratowników mieszkańcy mówili o dymie wydobywającym się z jednego z mieszkań. Ratowników nikt nie wpuszczał do środka. Po wyważeniu drzwi strażacy wyprowadzili młodego mężczyznę. Przekazali go ekipie pogotowia ratunkowego. Źródłem dymu był prawdopodobnie garnek z posiłkiem pozostawiony na piecu. Prawdopodobnie czujność sąsiadów uratowała mężczyźnie życie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze