Aż pięć bramek obejrzeli nieliczni kibice zgromadzeni na meczu Czarnych Przedwojów z Woskarem Szklarska Poręba.
Już w czwartej minucie pozawieszaniu w polu karnym piłkę z podania Janisza otrzymał Zbigniew Kwaśniewski, który założył siatkę bramkarzowi przyjezdnych.
Woskar przez całe spotkanie nie mógł znaleźć sposobu na oddanie celnego strzału na bramkę Stepki. W 12 minucie piłka niegroźnie samotnie leciała w stronę bramkarza Czarnych. M. Stepko wyszedł z bramki i już miał złapać piłkę, ale się poślizgnął. Piłka go minęła i powoli wtoczyła się do siatki Czarnych.
Do końca pierwszej połowy ładną akcją popisali się zawodnicy Czarnych. W zamieszaniu strzał w słupek wykonał M. Doliński. Do futbolówki dobiegł Wojciech Migacz i wbił bramkę.

W drugiej połowie na 3:1 wynik podniósł Z. Kwaśniewski ładnym strzałem z 11 metrów. W 63 minucie szansę na podwyższenie miał Janisz w sytuacji sam na sam za długo przytrzymał piłkę i ostatecznie nie miał możliwość oddania dobrego strzału. Piłka uderzyła o boczną siatkę.
Wynik spotkania w 70 minucie ustalił Tomasz Gwiżdż.
Czarni Przedwojów : Woskar Szklarska Poręba 4:1 (2:1)
Skład Czarni Przedwojów: M. Stepko. T. Wasilewski, S. Stepko, D. Kwiecień, M.Berliński, W. Migacz, Z. Kwaśniewski, A. Kwaśniewski, T. Gwiżdż, M. Doliński, M. Janisz. Rezerwowi: M. jaszczór, S. Sondej, Z Bijak.
Skład Woskar Szklarska Poręba: K. Małoszek, B. Badran, R. Turczyk, K. Jahn, J. Dędzich, K. Sypniewski, P. Kamiński, K. Micek, M. Kościński, P. Stefanowicz, S. Kocot. Rezerwowi: K. Rychter, D. Stankiewicz, P. Wajda. J. Kołodziejczyk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze