Z radnymi Kamiennej Góry spotkała się dzisiaj (środa, 13 listopada) Iwona Krawczyk prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Prezes zaskoczyła radnych. Już na początku poinformowała, że nie ma Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Kamienna Góra jest tylko jedną z 14 podstref Specjalnej Strefy Ekonomicznej, działającej na terenie Dolnego Śląska i Wielkopolski.
Na terenie powiatu kamiennogórskiego nie ma atrakcyjnych terenów pod inwestycje. Kamiennogórska podstrefa to 77 hektarów terenów. Zagospodarowane są już 34 hektary. Dwie kolejne działki zostały sprzedane, ale właściciele nie zamierzają budować na nich zakładów. Pozostałe tereny należą do Agencji Nieruchomości Rolnych, są nieuzbrojone i trudno oczekiwać, aby ktoś się nimi zainteresował. Ani Strefa, ani gminy nie mogą inwestować w grunty należące do ANR.
Na terenie podstrefy kamiennogórskiej działa 14 firm zatrudniających 1501 osób.
Trwa procedura przyłączania 60 hektarów gruntów w okolicach Bolkowa. W połączeniu z budową drogi S3 byłaby to szansa dla kamiennogórzan na znalezienie pracy w pobliżu miejsca zamieszkania.
I. Krawczyk przypomniała radnym, że od 2008 roku, a więc jeszcze od czasu poprzedniego zarządu, nie zmieniła się wysokość wynagrodzenia członków zarządu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze