Przez godzinę na boisku w Marciszowie zapowiadała się piłkarska sensacja. Bóbr Marciszów, lider klasy B, nie mógł poradzić sobie z Uranem Okrzeszyn, drużyną dużo niżej notowaną.
Mecz był jednostronny. Głównie toczył się na połowie Uranu. Goście rzadko przekraczali środek boisko i nie stwarzali podbramkowego zagrożenia. Jednocześnie skutecznie się bronili, przerywając akcje gospodarzy. Przez godzinę doskonale w bramce Uranu spisywał się Mateusz Kurnyta.
Bóbr przełamał strzelecką niemoc w 61' minucie. Bramkarz gości zdołała odbić pierwszy strzał, ale piłkę przejął Grzegorz Wowk i bez problemu skierował ją do siatki. W 64' w polu karnym faulowany był Michał Brejniak. Jedenaście metrów przed bramkarzem stanął Emiliano Alfonso i było 2:0. W 73' Marcin Lewicki dośrodkował do Grzegorza Wowka, a ten podwyższył wynik. W 87' po dokładnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do bramki rywala skierował głową Jakub Trząsalski. Wynik meczu w 88' ustalił Grzegorz Wowk.
Bóbr Marciszów : Uran Okrzeszyn - 5:0 (0:0)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze