Radni Lubawki zainteresowali się likwidacją części zajęć stałych w Domu Kultury. Z grafika wypadły m.in. zajęcia fotograficzne.
Łukasz Prochacki, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury, wyjaśnił, że dokonana została weryfikacji prowadzonych zajęć. Dwie propozycje zostały zlikwidowane. Dotyczy to zajęć plastycznych, tu argumentem za zakończeniem ich prowadzenia była niska frekwencja. Druga zlikwidowana propozycja to zajęcia fotograficzne. Ł. Prochacki wyjaśnił, że nie były to zajęcia uczące fotografii, ale warsztaty korzystania z zaawansowanego oprogramowania. Korzystała z nich stała grupa ok. 11 osób. Nowi chętni szybko rezygnowali, nie znajdowali w zajęciach interesujących elementów. Koszt prowadzenia warsztatów to 6 tys. zł, a na całe ferie MGOK ma 2 tys. zł, uzasadniał dyrektor. Twierdził, że zaproponował bezpłatne wynajęcie pomieszczeń pod warunkiem organizowania zajęć fotograficznych dla dzieci, nawet zajęć odpłatnych.
Radna Iwona Dereń przypomniała, że uczestnicy warsztatów pozyskiwali środki zewnętrzne na realizowane projekty. W ten sposób kupione zostały sztalugi i drukarka. Krzysztof Jawor przypomniał, że na warsztaty przyjeżdżali mieszkańcy nawet odległych miejscowości, co było promocją miasta. Podobnie jak osoba prowadzącego zajęcia. Ł. Prochacki uznał, że oferta MGOK powinna być skierowana do mieszkańców Lubawki. Jednostka nie powinna finansować warsztatów z obsługi oprogramowania dla osób spoza gminy.
Burmistrz Ewa Kocemba przypomniała, że gmina poszukiwała zdjęć na potrzeby nowej strony internetowej. Od uczestników zajęć fotograficznych bezpłatnie nie otrzymała żadnego. ? Dostaliśmy jedynie ofertę cenową ? uzupełnił Ł. Prochacki.
Radni namawiali dyrektora MGOK do prowadzenia dalszych rozmów na temat kontynuacji zajęć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze