Podczas dzisiejszej (środa, 26 czerwca) sesji rady miasta Kamienna Góra okazało się, że drugi etap oczyszczania zalewu rozpoczęty został bez zapewnionego finansowania.
W porządku obrad znalazł się punkt dotyczący zmiany tegorocznego budżetu. Jedna ze zmian dotyczyła przeznaczenia na rekultywację zalewu 122 tys. zł. Burmistrz Janusz Chodasewicz poinformował radnych, że nie ma podpisanej umowy z wykonawcą. Prace prowadzone są na podstawie przeprowadzonej korespondencji mailowej. Po ich zakończeniu podpisana zostanie umowa i wypłacone wynagrodzenie. Radni Bogdan Wągrowski i Jacek Bruździak byli zaskoczeni takim rozwiązaniem. Burmistrz tłumaczył, że na rozpoczęcie prac pozwalała pogoda, nie było zwołanej sesji w trybie zwyczajnym. B. Wągrowski przypomniał, że zadanie rozpoczął burmistrz Krzysztof Świątek, od burmistrza Janusza Chodasewicza usłyszał, że prace rozpoczął "towarzysz Świątek". B. Wągrowski zaproponował przesunięcie 122 tys. zł do rezerwy. Przewodniczący Janusz Jarosz zarządził przerwę.
Po przerwie B. Wągrowski wycofał swój wniosek, a wiceprzewodnicząca rady Violetta Majak zaproponowała usunięcie 122 tys. zł z projektu zmian budżetowych. Radni przyjęli poprawkę 14 głosami za i 1 przeciwko, a następnie jednogłośnie przyjęli zmiany w budżecie. Pieniędzy na zalew radni nie przyznali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze