Instytut Pamięci Narodowej uznał Antoniego Bila za weterana walk o wolność i niepodlełość Polski i objął jego grób ochroną.
Antoni Bil pochowany został na cmenatrzu przy ul. Katowickiej w Kamiennej Górze. Dzisiaj jego grób oznaczony został stosowną tabliczką. Ochrona IPN oznacza, że grobu nie można zlikwidować.
W uroczystości udział wzięli przedstawiciele rodziny, uczniowie szkoły w Marciszowie oraz klas mundurowych z Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Kamiennej Górze. Procedurę uznania Antoniego Bila za weterana przeprowadził Bogdan Adamus, kamiennogórski regionalista.
Antoni Bil urodził się 13 grudnia 1898 roku w miejscowości Marianowice koło Radomia w zaborze rosyjskim. Ukończył cztery klasy szkoły podstawowej. Pomagał rodzinie w gospodarstwie rolnym. W grudniu 1918 roku Antoni Bil rozpoczął służbę wojskową w polskiej armii. Jego jednostka trafiła na front ukraiński. Brał udział w walkach m.in. na Wileńszczyźnie, walkach z oddziałami Budionnego w wojnie polsko-bolszewickiej oraz w Bitwie Warszawskiej. W armii służył aż do 1921 roku. Antoni Bil awansowany został na kaprala. Został odznaczony Krzyżem Virtutti Militari.

W 1923 roku Antoni Bil zawarł związek małżeński z Felicją Pawlicka pochodzącą z Jaszowic koło Radomia. W tym samym roku, w uznaniu zasług podczas zwycięskiej bitwy z bolszewikami w ramach osadnictwa, gospodarstwo rolne w Złotowie powiat Słonin. Przyznana ziemia okazała się nieurodzajna. Weteran poprosił inny przydział. Jego prośba została spełniona w 1932 roku gdy otrzymał ziemię na Wileńszczyźnie w osadzie Burnejeki gmina Orany. Mieszka tam do zakończenia II wojny światowej. Po wojnie, w obawia przed represjami, wyjechał na Ziemie Odzyskane. Do Czadrowa rodzina Bilów przyjechała 12 października 1945 roku. Mieszkała w gospodarstwie rolnym, wspólnie z Niemcami.
Antoni Bil zmarł 19 października 1955 roku, po ciężkiej chorobie. Został pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Kamiennej Górze. W dniu 23.10.2019 roku jego mogiła została oznaczona znakiem graficznym „Ojczyzna swemu Obrońcy”.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze