Mateusz Pazgan przypomina dzisiaj smutną rocznicę. 12 maja 1946 roku zastrzelony został pierwszy wójt Krzeszowa Władysław Sokulski.
Dzisiejszy Krzeszów wtedy nazywał się Krasobór. 12 maja 1946 była niedziela. Z milicyjnego meldunku wynika, że około godziny 15 do mieszkania burmistrza wtargnął sowiecki żołnierz. Ukradł radio, kapę z łóżka, firankę i damski rower należący do żony burmistrza. Domowników nie były wtedy w mieszkaniu. Burmistrz wrócił dopiero gdy żołnierz zaczął oddalać się z miejsca kradzieży. Dogonił go. Podczas szamotaniny żołnierz wyciągnął broń i strzelił. Trafił w serce, burmistrz zginął. Żołnierz na skradzionym rowerze uciekł w kierunku Kamiennej Góry. Radio porzucił. Milicyjny pościg nie przyniósł rezultatu.
W 1946 roku wójtowie nazywani byli burmistrzami (nawiązanie do niemieckiej nazwy). Następcą gminy Krzeszów jest gmina wiejska Kamienna Góra. Z relacji wynika, że zabójstwo wójta nie miało charakteru politycznego, a rabunkowy. Nie zmienia to faktu, że Władysław Sokulski był najwyższej rangi urzędnikiem zabitym w tym czasie na terenie obecnego powiatu kamiennogórskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze