aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego
fot. PTSM-JR

W dniu 24 maja 2019 roku na wycieczkę w podziemiach do Tajemniczego Podziemnego Miasta „Osówka” oraz Dawnej Kopalni Nowa Ruda wybrali się uczniowie klasy VII a ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Kamiennej Górze. uczestnicząc w cyklu wycieczek „Poznajemy zabytki i obiekty przyrody”. Cykl ten organizowany jest dla młodych mieszkańców Kamiennej Góry przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.

 

Po przyjeździe busem Eurotransu na parking Tajemniczego Podziemnego Miasta Kompleks „Osówka” w Sierpnicy uczestnicy wycieczki, w oczekiwaniu na wejście do podziemi mogli skorzystać ze stołów z ławeczkami oraz zjeść drugie śniadanie.

Po zakupieniu biletów wstępu udali się na spotkanie z przewodnikiem Mirkiem. Po pobraniu obowiązkowych kasków oraz zrobieniu sobie pamiątkowego zdjęcia pomaszerowali za swoim przewodnikiem w kierunku wejścia do podziemi na trasę ekstremalną. Po wejściu do podziemi oraz spaceru za przewodnikiem tunelami korytarzami jednym z najciekawszych podziemnych kompleksów przenieśli się do mrocznych lat II wojny Światowej. Słuchając opowieści przewodnika dowiedzieli się, że rozpoczęte w połowie 1943 roku prace doprowadziły do powstania ogromnego systemu betonowych korytarzy, umocnień i hal. Cel prac był utrzymywany w tajemnicy. Zdaniem jednych miała to być tajna kwatera Adolfa Hitlera. Inni twierdzą, że budowano hale dla podziemnych fabryk zbrojeniowych do produkcji tajnej broni. Część naziemna kompleksu Osówka stanowi zewnętrzną infrastrukturę podziemnego obiektu. Stopień zaawansowania przeprowadzonych tu robót stawia te budowle na pierwszym miejscu pod względem najbardziej wykończonych naziemnych obiektów przedsięwzięcia "Riese" (niem. olbrzym) w Górach Sowich. Pracowali tu więźniowie z obozu Gross-Rosen i jeńcy wojenni, a także wysokiej klasy specjaliści z całej Europy. Nad pracami czuwała niemiecka organizacja TOT. Do placu budowy doprowadzono drogi oraz linie kolejowe. Drążono sztolnie, na powierzchni budowano bunkry. W wybetonowanych, ogrzewanych, strzeżonych przez wartowników podziemiach miało znaleźć schronienie do 20 000 uzbrojonych żołnierzy niemieckich, czyli średniej wielkości miasto, ale podziemne. Prace przy budowie kompleksu zostały przerwane na początku 1945 r. z powodu zbliżającej się ofensywy Armii Czerwonej i wosk polskich nacierających na Dolny Śląsk. Ponadto dowiedzieli się, że w pobliskich Kolcach oraz Walimiu znajdują się cmentarze ofiar katorżniczej pracy przy budowie tego obiektu, a na pierwszym z nich widnieje napis „Ludzie ludziom zgotowali ten los”.. Spacerując podziemnymi korytarzami uczestnicy trasy ekstremalnej mieli możliwość obejrzenia kilku podziemnych wystaw, które prezentowały uzbrojenie różnych armii na frontach II wojny Światowej, w tym arsenał broni oraz makiety czołgów w skali 1:1.. Wyjątkowym obiektem w podziemiach Gór Sowich jest wyżłobiona 50 metrów pod skałami gnejsowymi góry Osówka (716 m n.p.m) hala o wysokości 10 m, z oryginalnymi szalunkami, założonymi pod koniec 1944 r.

Po dojściu, w którym rozpoczynała się część ekstremalna opiekę nad uczestnikami wycieczki przejął przewodnik Sławomir. W interesujący i wesoły sposób zapoznał młodzież z czekającymi ją „atrakcjami”, w tym przeprawą wodną wyremontowaną łodzią desantową z czasów II wojny światowej, ale z przeciekającym dnem i potrzebą wylewania z niej wody przy pomocy otrzymanych kasków. Ponadto zwrócił uwagę, że wszyscy zakupili bilety wejścia, ale bez obietnicy wyjścia. Po przepłynięciu czekała na nich „ekstremalna przygoda” – pokonanie chodnika poszukiwaczy skarbów, systemu kładek, pomostów oraz mostka wiszącego nad wodą. Nie wszyscy uczestnicy wycieczki przeszli tą część „suchą nogą”.

Po dotarciu do suchego chodnika spacerując tunelami korytarzami z przewodnikiem Sławkiem zobaczyli oryginalny otwór wentylacyjny oraz fragment szybu, w którym miała jeździć winda towarowo-osobowa. Ponadto dowiedzieli się, że podziemia są jednym z miejsc zimowego bytowania nietoperzy objętym ochroną prawną jako Specjalny Obszar Ochrony Siedlisk „Ostoja nietoperzy w Górach Sowich”

Po zakończeniu zwiedzania Tajemniczego Podziemnego Miasta „Osówka” pojechali na zwiedzanie kolejnych podziemi – Dawnej Kopalni „Nowa Ruda”. Tam w holu recepcyjnym spotkali się z przewodnikiem Pawłem, który zaprosił ich na interesującą trasę „Gryfni gwarkowie”.

Zwiedzanie kopalni rozpoczęło się od części muzealnej – czterech sal wystawowych. W pierwszej sali usłyszeli ciekawe informacje dotyczące samego węgla. Wśród eksponatów znajdują się, m. in. autentyczne odciski paproci, skrzypów i widłaków sprzed 300 milionów lat, różne rodzaje węgla oraz wiele minerałów. Kolejna sala dotyczy historii górnictwa przybliżająca tradycje górnicze tj. Barbórka czy Karczma Piwna. Wśród eksponatów znajdują się, między innymi, mundury, szpady, kordziki, laski, lampy, hełmy i kufle. W następnej Sali dowiedzieli się od przewodnika dlaczego kopalnia w Nowej Rudzie należała do jednych z najniebezpieczniejszych w Europie. Na sali można zobaczyć różne rodzaje aparatów tlenowych oraz wiele górniczych sprzętów, jak na przykład metanomierze, zapalniki czy wyrywacze rurkowe. Ostatnia sala to dyspozytornia, zwana "sercem kopalni". Oryginalny sprzęt pozwala poczuć się tak, jakbyśmy sami czuwali nad bezpieczeństwem górników pod ziemią.

Po zwiedzeniu sal wystawowych i wypiciu kubka kawy inki lub mleka pobraniu obowiązkowych górniczych kasków oraz zrobieniu sobie pamiątkowego zdjęcia udali się za przewodnikiem do sztolni „Lech” mijając po drodze wieżę szybową. Młodzi adepci górnictwa dowiedzieli się od przewodnika Pawła, co oznaczają kolory ich kasków? Kaski białe noszą górnicy odpowiedzialni za dozór, brązowe górnicy pracujący pod ziemią dłużej niż miesięce, czerwone nowoprzyjęci do pracy w kopalni, zielone przeznaczone są dla górników oddziałów elektrycznych, automatyki, metanometrii i łączności, a żółte kaski noszą górnicy odpowiedzialni za transport dołowy. Po wejściu do pola „Piast” i pobraniu Górniczej MARKI identyfikacyjnej tzw. „nieśmiertelnika” wyruszyli na zwiedzanie 700-metrowego fragmentu działającej do 1995 r. kopalni. Spacerując podziemnymi korytarzami zobaczyli pozostawione po górnikach sprzęty i narzędzia, które dalej działają. Wśród nich są m. in. przenośnik, kombajn, młot pneumatyczny czy lutnia wentylacyjna oraz łopata zwana ze względu na kształt „sercówą” oraz górnicza ubikacja zwana „ulem”. Ponadto wzdłuż trasy są ekspozycje pokazujące pracę górników, koni czy dzieci. O wszystkich mijanych górniczych eksponatach opowiadał ciekawie i pokazywał ich działanie przewodnik Paweł.

Już na pierwszym podziemnym przystanku młodych kamiennogórzan spotkał duch Skarbnika zamieszkujący nadal w kopalni, który nakazał wysmarowanie twarzy wycieczkowiczów węglem, aby upodobnili się do prawdziwych górników, gdyż gryfnych gwarków oprócz tradycyjnego zwiedzania kopalni czekała ciężka górnicza praca, a ci z ochotą wcielili się w rolę górników. Wśród zadań wykonywanych przez młodzież były: wejście 10 osób do górniczej sanitarki, przycinanie piłą stempla drewnianego, ustawianie stempla mechanicznego przy użycie siłownika hydraulicznego, załadunek drewna czy oraz załadunek węgla na wagonik „sercówami. Wszystkie zadania były wykonywane przez młodzież z dużym zaangażowaniem. Podczas pobytu w szybie „Lech” kilkakrotnie spotykali się z duchem Skarbnika, który straszył i rozbawiał uczestników wycieczki. Na zakończenie swojej pierwszej „górniczej szychty” wszyscy mogli ugasić pragnienie otrzymaną od Skarbnika butelką coca-coli, oraz wyjechali na powierzchnię autentyczną kolejką górniczą.

Po podziękowaniu i pożegnaniu się z przewodnikiem Pawłem w wesołych nastrojach powrócili do Kamiennej Góry z małą przerwą na małe „co nie co” w wałbrzyskim MacDonaldzie..

Opiekunami uczestników podziemnej wycieczki byli Marcin Trela - wychowawca klasy, Karolina Homoncik – nauczyciel oraz Jerzy Rubach – Instruktor Krajoznawstwa Regionu PTTK.

 

Dodaj komentarz

Pamiętaj aby przestrzegać Regulaminu dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odswiez