Drukuj
Krzeszów - ul. św. Anny

- Radzę zachować ostrożność, bo niektórych wyrw ominąć się nie da. - pisze internautka, która przejechała ul. Świętej Anny w Krzeszowie.

Aktualizacja 20.05.2017

Kolejny internauta ostrzega kierowców planujących przejazd tą drogą.

- Proszę o ostrzeżenie czytelników o kompletnie nieoznaczonych wyrwach w drodze pomiędzy Krzeszowem a Grzędami na długości ok. 1km. Pierwsze wyrwy zaczynają się zaraz za pierwszym wzniesieniem za Krzeszowem przez co przy normalnej prędkości bardzo łatwo można wpaść w dziurę i uszkodzić zawieszenie. W nocy są ledwo widoczne. Nie ma żadnego znaku o robotach drogowych oraz żadnych pachołków w wyrwach. - czytamy w mailu

Oryginalna informacja
- Na ulicy Świętej Anny w Krzeszowie (droga w kierunku Grząd) trwa wycinanie asfaltu i jego łatanie. Niektóre dziury są naprawdę głębokie, a jadąc od Krzeszowa, nie informują o tym stanie rzeczy żadne znaki.
- czytamy w mailu.