Drukuj
Amfibolit Leszczyniec : Kwarc Pisarzowice

Dwie drużyny debiutujące w klasie A, obie z gminy Kamienna Góra, walczyły dzisiaj (niedziela, 3 września) w Leszczyńcu. Miejscowy Amfibolit podejmował Kwarc Pisarzowice.

 

Goście zagrali w mocno osłabionym składzie. Nie byli jednak tłem dla gospodarzy. Mecz nie był ciekawym widowiskiem. Pierwsza połowa była wyrównana. Najgroźniejszą sytuację wypracował Łukasz Siejka, który omal nie strzelił głową gola samobójczego. Piłka przeleciał tuż obok słupka.

W drugiej połowie gospodarze mieli przewagę. Wypracowali kilka dogodnych sytuacji, ale gola nie zdobyli. Szansę mieli m.in. Adrian Leśniak i Krystian Leśniak. W 52' piłka wpadła do bramki gości, ale sędzia uznał, że strzał oddany został z pozycji spalonej i bramki nie uznał. Kwarc odpowiedział ładnym strzałem z rzutu wolnego z 18 metrów Rafała Glinkiewicza. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, z 18 metrów lekko po ziemi strzelił Grzegorz Wowk. Piłka wpadła do bramki tuż przy słupku. Amfibolit próbował jeszcze wyrównać. W 91' podczas wykonywania rzutu rożnego w polu karnym Kwarcu walczył nawet bramkarz drużyny z Leszczyńca, ale wynik meczu nie uległ zmianie.

Amfibolit Leszczyniec : Kwarc Pisarzowice - 0:1 (0:0)

Skład Amfibolitu: Marcin Płodzień, Edward Łyczek, Piotr Wielosik, Jarosław Ciszek, Ariel Morawski, Krystian Leśniak, Łukasz Kosal (46' Robert Waśko), Mariusz Leja, Mariusz Janur (82' Dominik Bijak), Jan Furtak (60' Arkadiusz Maciejowski), Adrian Leśniak.

Skład Kwarcu: Łukasz Łukasik, Paweł Zbożeń, Dawid Zarzycki, Łukasz Siejka, Karol Sobieski, Kamil Hadała, Mateusz Łukasik, Bartosz Frączkowski, Rafał linkiewicz, Grzegorz Wowk, Tomasz Łepski (70' Aleksander Kwiatkowski).