Drukuj

Kamienna Góra - Marek Kuchciński

Kilkadziesiąt osób przyszło na dzisiejsze (niedziela, 12 maja) spotkanie z Markiem Kuchcińskim, posłem Prawa i Sprawiedliwości, marszałkiem Sejmu.



Parlamentarzysta rozpoczął spotkanie od wskazanie różnic między Prawem i Sprawiedliwością a rządzącymi. Według M. Kuchcińskiego zastanawiając się nad przyszłością należy pamiętać o przeszłości. Najważniejsze wydarzenia z historii Polski to chrzest Mieszka I i wejście Polski do grupy państw chrześcijańskich. Poseł wskazał również na znaczenie wybory Karola Wojtyły na papieża oraz czasów Solidarności.

Poseł uznał, że od 1989 roku były tylko dwa okresy, w których Polską rządziły osoby nastawione na utrzymanie niepodległości, solidarności i sprawiedliwości. Było to 6 miesięcy rządów Jana Olszewskiego w 1991 roku oraz dwa lata rządów PiS w latach 2005-2007 gdy Lech Kaczyński był prezydentem, a PiS tworzył rząd.

Według M. Kuchcińskiego coraz więcej osób jest rozczarowanych rządzącymi, alternatywą ma być "obóz patriotyczny skupiony wokół Jarosława Kaczyńskiego". W tym obozie jest m.in. Prawo i Sprawiedliwość.

Poseł krytykował przesunięcie wieku emerytalnego do 67 roku życia. Zapowiedział, że jedną z pierwszych decyzji po wygraniu wyborów przez PiS będzie przywrócenie poprzednich zasad dotyczących wieku emerytalnego, podniesienie najniższych emerytur oraz „zrobienie porządku” z OFE. M. Kuchciński zaproponował wprowadzenie dobrowolności uczestnictwa w OFE oraz przeprowadzenie referendum w sprawie sprawie zlikwidowania tego filaru emerytur.

Krytyka dotyczyła również wspierania tworzenia nowych miejsc pracy tylko w dużych miastach. Zwiększa to istniejące różnice, pozwala na rozwój dużych ośrodków i powiększa kryzys w małych miastach. PiS zapowiada zrównoważony rozwój i większe wsparcie dla inwestorów w małych ośrodkach. Poseł zapowiedział również zwiększenie podatków dla osób zarabiających bardzo dużo oraz opodatkowanie systemu bankowego i hipermarketów. – Za naszych rządów bezrobocie malało – przypomniał M. Kuchciński. Miało się tak dziać między polityce zachęt, w tym również podatkowych, do których PiS wróci po wygranych wyborach.

Posła niepokoi również sytuacja demograficzna. Według naukowców w 2030 roku będzie tylko 35 mln Polaków. Do tych danych dostosowuje się m.in. sieć szkół. Według posła rząd powinien dążyć do zwiększenia populacji do 40 mln w 2030 roku. Przypomniał, że za rządów PiS-u wprowadzono becikowe oraz ulgę na dzieci odliczaną przy składaniu zeznania podatkowego.

Kamienna Góra - Marek Kuchciński

M. Kuchciński zachęcał do udziału w wyborach. - Jarosław Kaczyński udowodnił, że potrafi dobrze kierować narodem.

W drugiej części uczestnicy mogli zadawać posłowi pytania. Wskazywali  m.in. na konieczność przygotowania i przeszkolenia mężów zaufania, którzy kontrolowaliby poprawność wyborów. Poseł zapowiedział działania wzorowane na tych z 1989 roku. PiS chce spisywać protokoły z każdej komisji i samodzielnie je sumować. Uniknie dzięki temu m.in. błędów w systemie informatycznym. Odpowiadając na pytania dotyczące nowych zasad wywożenia śmieci, M. Kuchciński poinformował o złożeniu ustawy, która przesunęłaby zmiany o 3 lata. Jeden z uczestników dyskusji wskazał, że mając czworo dzieci nie jest w stanie skorzystać z ulgi podatkowej bo nie ma jej od czego odliczyć, ma zbyt niskie dochody. M. Kuchciński przypomniał o propozycji wypłacania po 1000 zł miesięcznie na każde dziecko.

Poseł negatywnie ocenił ustawę o zamówieniach publicznych, nie zdradził jednak jakie zmiany powinny być w niej wprowadzone. Zgodził się z Tadeuszem Rycharskim, że wraz z obowiązkami do samorządów powinny trafiać odpowiednie pieniądze na ich realizację. Działkowców uspokoił, że PiS popiera obywatelski projekt ustawy dającej działkowcom prawo do tworzenie stowarzyszeń i uniezależnienia się od związku, w którym rządzą osoby związane z SLD. Sposobem na poprawę sytuacji w służbie zdrowia ma być powrót do finansowanie przez budżet państwa oraz poprawa sieci placówek.

Pytano o ocenę wstąpienia do Unii Europejskiej, M. Kuchciński ocenił, że była to dobra decyzja, ale później rząd nie dbał o polskie interesy. Za wzór poseł stawiał Węgry, które nie przejmują się opiniami Unii i walczy o interesy narodowe, wartości chrześcijańskie.