aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego
fot. D. Wojtucki

Grupa naukowców odkryła w Chełmsku Śląskim pozostałości szubienicy
W dniach 6-15 kwietnia b. r. prowadzono kolejny etap rozpoznania terenowego na Śląsku w poszukiwaniu dawnych miejsc straceń w ramach projektu finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki: Tam, gdzie zwierzęta równe były ludziom. Dawne miejsca straceń na Śląsku w ujęciu interdyscyplinarnym. Realizacja projektu zaplanowana jest na 5 lat, począwszy od 2017 r. Badania wspierają również czynnie członkowie Stowarzyszenia Ochrony i Badań Zabytków Prawa.

 

Kwietniowe prace przeprowadzono w Lubawce i Chełmsku Śląskim, na terenach należących dawniej do zakonu Cystersów z Krzeszowa. W miejscach wytypowanych do badań, na podstawie materiałów kartograficznych i historycznych, doprecyzowanych wskazaniami przez specjalistów od rozpoznania elektrooporowego i magnetycznego, założono łącznie cztery wykopy sondażowe. Ekipa terenowa składała się z dr Daniela Wojtuckiego z Uniwersytetu Wrocławskiego (historyka, archiwisty, kierownika projektu), mgr Magdaleny Majorek z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i mgr Bartosza Świątkowskiego z Uniwersytetu Gdańskiego (archeolodzy), Antoniego Miziołka (członek SOiBZP) oraz wykonawców badań nieinwazyjnych związanych z Trade JP Joanna Pisz, Archeologia Nieinwazyjna z Warszawy.

wstępne wyniki badań

- W ramach badań nieinwazyjnych wykorzystano dwie techniki prospekcji geofizycznej: metodę elektrooporową pozwalającą wykryć zaburzenia oporności warstw gruntu do głębokości 0,5-1,0 m co umożliwia lokalizację m.in. struktur takich jak ceglane lub kamienne pozostałości architektury w otoczeniu ziemnym oraz metodę magnetyczną pozwalającą wykryć zaburzenia w naturalnym polu magnetycznym ziemi wywołanym przez przedmioty wykazujące się właściwościami magnetycznymi, takie jak przedmioty żelazne, cegły, strefy przepaleń, itp. - mówią członkowie ekipy.

Archeologiczne badania sondażowe pozwoliły uchwycić nawarstwienia nasycone gruzem i miałem ceglanym, w rzucie poziomym przyjmujące okrągły kształt o średnicy zewnętrznej ok. 7,5 m. To prawdopodobnie pozostałości reliktów ceglanej u podstawy szubienicy, której przekrój poprzeczny muru wynosił ok 0,6-0,7 m. Kompleksowe badania archeologiczne tego miejsca zostaną przeprowadzone w przyszłym roku. Wokół szubienic chowani byli nie tylko skazańcy, którzy stracili na niej życie, ale również inni przestępcy lub osoby wykluczone ze społeczeństwa. W grupie naukowców jest również antropolożka dr Honorata Rutka, która na podstawie ludzkich szczątków kostnych spróbuje opowiedzieć więcej o pochowanych w tym miejscu ludziach.

fot. M. Majorek
fot. M. Majorek

Według źródeł historycznych murowana szubienica w Chełmsku Śląskim funkcjonowała od końca XVI wieku do 1826 roku, została wzniesiona w miejscu starszego drewnianego obiektu. Miała być wzorowana na podobnej konstrukcji funkcjonującej w Kamiennej Górze. Ta w Chełmsku Śląskim, co rzadko się zdarzało, miała być wybudowana z cegły, a nie jak większość szubienic z kamienia. Badacze odnaleźli do tej pory informacje o ponad 20 egzekucjach wykonanych w Chełmsku Śląskim w okresie funkcjonowania tutaj miejsca kaźni. W pobliżu tamtejszej szubienicy, jak zaświadcza materiał źródłowy, mogą znajdować się ciała skazańców straconych za zabójstwo opata krzeszowskiego dokonanego w tym mieście w grudniu 1620 roku, których pochowano w jednej jamie, jak i innych straconych za różne przewinienia. Na tym miejscu kaźni grzebano również ciała samobójców, którzy nie mogli spocząć w poświęconej ziemi.

Podczas badań w Lubawce nie udało się dokonać podobnego odkrycia. Naukowcy chcą kontynuować poszukiwania.

W tym roku zostaną również przeprowadzone prace archeologiczne w Żaganiu, przy szubienicy odnalezionej kilka lat wcześniej, potwierdzonej już badaniami sondażowymi. Obiekt ten jest jedynym z dotychczas rozpoznanych na Śląsku, który wybudowano na planie czworokąta. Specyfiką śląskich szubienic była ich budowa na planie cylindrycznym, a więc ta w Żaganiu pod względem kształtu konstrukcji jest wyjątkowa.

fot. D. Wojtucki
fot. D. Wojtucki

 

Dodaj komentarz

Pamiętaj aby przestrzegać Regulaminu dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odswiez