Drukuj
Kamienna Góra - sesja rady miasta - skarbnik Iwona Pazgan i burmistrz Krzysztof Świątek

Radni Kamiennej Góry debatowali dzisiaj (środa, 20 grudnia) nad projektem budżetu miasta na 2018 rok.

 

Projekt zakłada 91,1 mln zł dochodów i 98,5 mln zł wydatków. Na inwestycje ma być przekazanych 25 mln zł. W ciągu roku miasto ma zaciągnąć 12,4 mln zł kredytów, a spłacić 4,9 mln zł zobowiązań. Na koniec roku dług miasta ma wynieść 20,9 mln zł, jego spłata rozłożona zostanie do 2028 roku.

Pracując od połowy listopada nad projektem, radni złożyli kilka poprawek. Zgodnie z procedurą zebrała je komisja budżetu, strategii i rozwoju. Komisja zaproponowała burmistrzowi wprowadzenie dwóch zmian. Wydatki na gospodarkę mieszkaniową (głównie drobne remonty) zmniejszono o 450 tys. zł. Pieniądze przekazano na zakup syntetycznego, przenośnego lodowiska, o 150 tys. zł (do 200 tys. zł) zwiększono dotację dla Powiatowego Centrum Zdrowia na zakup sprzętu, a 100 tys. zł przekazano na pierwszy etap remontu ul. Sportowej. Druga zmiana to zabranie 60 tys. zł z funduszy planowanych na budowę skateparku i przekazanie 40 tys. zł na remont schodów z ul. Cichej do al. księdza prałata Stanisława Książka, a 20 tys. zł na budowę ciągu pieszego wzdłuż ul. Bohaterów Getta od numeru 29 do 33. Burmistrz zaakceptował obie poprawki i wprowadził je do budżetu. Radna Zofia Kolat, przewodnicząca komisji, stwierdziła, że to pierwszy przypadek podczas jej pracy, gdy wszystkie poprawki burmistrz akceptuje.

Jedynym radnym krytykującym podczas sesji budżet był Janusz Chodasewicz. Pytany przez Jacka Bruździaka, dlaczego wcześniej nie zgłaszał poprawek, oświadczył, że to on zaproponował zwiększenie dotacji dla PCZ-tu. Innych poprawek nie zgłaszał, bo wiedział, że nie zostaną przyjęte. W rezultacie, pomimo zaakceptowania wszystkich zgłoszonych przez siebie poprawek, J. Chodasewicz był jedynym radnym, który zagłosował przeciwko przyjęciu budżetu.

O budżecie Kamiennej Góry na 2018 rok.