Drukuj

Perfect - Wałbrzych - fot. K. Wakor

W sobotni wieczór w Wałbrzychu miał miejsce specjalny koncert z okazji 35.lecia zespołu Perfect. Zapraszamy do galerii zdjęć i relacji z wydarzenia.



Kilka minut po godz. 19 na scenie w Hali Widowiskowej kompleksu AQUA-ZDRÓJ pojawili się: Grzegorz Markowski – śpiew, Piotr Urbanek – gitara basowa, Jacek Krzaklewski – gitara, Dariusz Kozakiewicz – gitara, Piotr Szkudelski – perkusja, czyli stały od 1998 roku skład zespołu. Gościnnie w kilku utworach na gitarze zagrał Ryszard Sygitowicz, jeden z założycieli Perfectu. Podczas dwugodzinnego występu grupa zaprezentowała 20 utworów, wśród nich nie zabrakło takich klasyków polskiego rocka, jak: „Nie płacz Ewka”, „Autobiografia”, „Chcemy być sobą” czy „Niepokonani”.

Mimo stosunkowo drogich biletów (60-80 zł), o braku zainteresowania wydarzeniem nie mogło być mowy – bardzo przyjemna i idealna do organizowania tego typu koncertów hala na Białym Kamieniu tłumnie wypełniła się publicznością w każdym przekroju wiekowym. Perfect jest jak polski The Rolling Stones – i gra rock’n’roll. Jego koncerty to doskonała zabawa zarówno dla publiczności, jak i samych muzyków w ich zawodowym i profesjonalnym wykonaniu. Panowie mimo wieku trzymają się świetnie, a w szczególności Grzegorz Markowski, który i wokalnie i wizualnie po prostu zatrzymał się w czasach, gdy polska muzyka miała do zaoferowania wiele więcej niż piosenki o „głosach anioła” i innych „orła cieniach”. Ostatnia płyta „DaDaDam” okryła się platyną, obecnie jest szykowane nowe wydawnictwo, dla odmiany akustyczne. Więc Perfect w żadnym wypadku na laurach osiadać nie zamierza, a pewnie okazja by podziwiać go na żywo jeszcze nadarzy się nie raz. Co też gorąco polecam, bo ponad wszelkie wątpliwości warto. 



Jubileusz Perfectu