Drukuj

Piłkarze Olimpii Kamienna Góra sprawili niespodziankę swoim kibicom i pokonali na swoim boisku trzecią drużynę ligi okręgowej Leśnika Osiecznica. Oba zespoły kończyły spotkanie w dziesiątkę.



Leśnik przed spotkaniem miał 34 punkty, Olimpia 19. Goście byli faworytami. Początek pierwszej połowy pokazał, że kamiennogórzanie tanio skóry nie sprzedadzą. To oni częściej atakowali i starali się kończyć akcje strzałem na bramkę. Jednak, pierwszy raz piłkę z siatki wyciągał Damian Powiertowski. W piątej minucie Kowalski wyprzedził obrońców Olimpii i znalazł się sam na sam z golkiperem. Na drugim skrzydle biegł jego kolega z drużyny. Kowalski nie zdecydował się na strzał, a na podanie. Piłka wylądowała w siatce, ale sędzia odgwizdał spalonego.
Do nieprzyjemnej sytuacji doszło w 31 minucie. Maciej Grzesiński sfaulował zawodnika gości. Sędzia boczny podniósł chorągiewkę. Nagle Grzesiński uderzył w twarz rywala. Sędzia nie mógł nie dać mu czerwonej kartki. Zawodnik Olimpii opuścił boisko. Minutę później za dyskusje z sędziami żółty kartonik otrzymał Damian Misan. Po chwili kartkę zobaczył zawodnik Osiecznicy za symulowanie faulu w polu karnym. Na boisku i na trybunach czuć było napięcie. Sędziowie jednak dobrze prowadzili dalej spotkanie. Dobrą okazję do zdobycia bramki miał Jarosław Grzesiak. Zawodnik mógł uderzyć z pierwszej, jednak postanowił kiwnąć. Ostatecznie piłkę posłał w ręce bramkarza.
W drugiej połowie z boiska za faul przerywający akcję czerwoną kartkę zobaczył golkiper Osiecznicy. Po dobrym podaniu piłkarz Olimpii wybiegł przed obrońców, bramkarz musiał wybiec z linii bramkowej. Rzucił się na piłkę. Sędzia od razu wyjął kartonik. Dobrze grający pierwszą połowę zawodnik był nie do przejścia dla kamiennogórzan. Obraz gry od tego momentu się zmienił. Na bramce stanął zawodnik z pola. Olimpia wykorzystała okazję i z rzutu wolnego Marcin Masiel podał na bok do Misana, ten z półobrotu umieścił piłkę w bramce.
W 60 minucie Osiecznica skutecznie zaatakowała bramkę Powiertowskiego. R. Posdrożny strzelał, bramkarz odbił piłkę, która padła pod nogi D. Górskiego, który poprawił i zdobył bramkę.
10 minut później, po ładnym dośrodkowaniu, głowę do piłki przyłożył Grzesiak i pokonał rezerwowego bramkarza. Ten sam zawodnik pod koniec meczu (85 minuta) wykorzystał błąd obrony Osiecznicy, która próbowała złapać go na spalonym. Grzesiak wspólnie z Konradem Dominem wbiegł pod pole karne Leśnika. Doświadczony zawodnik wykorzystał okazję i ustalił końcowy wynik.
W końcówce trener ściągnął na ławkę zmęczonego już Grzesiaka. Kibice podziękowali za dwie bramki zawodnikowi brawami.
Olimpia Kamienna Góra : Leśnik Osiecznica 3:1 (0:0)
Skład Olimpia Kamienna Góra: D. Powiertowski, M. Masiel, M. Grzesiński, D. Wojciechowski, P. Smoczyk, Ł. Bieńkowski, K. Domin (89’ M. Włodarczyk), W. Błażyński, W. Sabat, J. Grzesiak (87’ D. Kapelko), D. Misan (89’ P. Powiertowski).
Skład Leśnik Osiecznica: D. Wójcik, K. Pajęcki, S. Dul, M. Wojdygo, P. Szafował, K. Kowalski, M. Rostkowski, M. Mucha, D. Górski, D. Kałużyński, R. Postrożny.