aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego
fot. wp

Operacyjne usunięcie zaćmy to jedyna skuteczna forma leczenia katarakty, która dotyka dziś coraz większe grono osób po 65 roku życia. Zgodnie ze statystykami podawanymi przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) już dziś cierpi na nią nawet 45% osób w tej grupie wiekowej, a liczba wykonywanych na całym świecie operacji sięga blisko 19 milionów zabiegów rocznie i może wzrosnąć do nawet 32 milionów do roku 2020. W Polsce operację usunięcia zaćmy można wykonać w ramach NFZ, w klinikach prywatnych a także za granicą, z całkowitym bądź częściowym zwrotem kosztów z puli NFZ w ramach Dyrektywy Transgranicznej. W tej ostatniej grupie ogromną popularnością cieszą się dziś operacje w Czechach, w tym między innymi w OneDayClinic. Dlaczego coraz więcej pacjentów przekonuje się do wyjazdu i na jakie warunki operacji mogą tam liczyć?

Unikanie niekończących się kolejek

Jednym z podstawowych powodów, dla których leczenie zaćmy w Czechach zaczęło cieszyć się tak dużą popularnością w ostatnich latach jest zdecydowanie pojawiający się problem kolejek. Szpitale państwowe oferujące leczenie zaćmy w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia nie są w stanie przyjmować większej liczby pacjentów głównie ze względu na ograniczenia budżetowe narzucone im właśnie przez NFZ. W rezultacie liczba osób oczekujących w kolejce na zabieg powiększa się nieustannie, nie malejąc w takim samym tempie. Rekordziści czekają, szczególnie w większych miastach, nawet 3 lata by poddać się operacji bez ponoszenia jej kosztów w klinikach prywatnych, na czym cierpi oczywiście ich wzrok.

fot. wp

Odkąd pojawiła się Dyrektywa Transgraniczna będąca obowiązkiem dla wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej, Polakom zaczęło przysługiwać prawo do poddawania się zabiegom i leczeniu za granicą obejmujące zwrot kosztów przez NFZ. Nie każdy zabieg pojawił się na liście czynności objętych zwrotem, jednak jest wśród nich operacja zaćmy. To Dyrektywa Transgraniczna przyczyniła się do tego, że w OneDayClinic, jak i innych czeskich klinikach pojawia się dziś coraz więcej Polaków chcących uniknąć kolejek do operacji zaćmy i leczyć kataraktę w jak najwcześniejszym stadium.

Profesjonalna opieka lekarska na każdym etapie leczenia

Usuwanie zaćmy w Czechach to nie tylko krótkie kolejki, ale też przede wszystkim szansa na w pełni profesjonalne podejście lekarzy i opiekę specjalistów. Pacjenci mogą poczuć się tu całkowicie spokojnie i komfortowo. Zapewniona im opieka medyczna gwarantuje obsługę w języku polskim, tak by nawet najstarsi pacjenci nie mieli problemu ze zrozumieniem poleceń lekarzy i odwrotnie – by mogli poprosić o wszystko bez większych problemów.

Przygotowanie do zabiegu jak i sam zabieg odbywają się tu w komfortowej, lecz w pełni profesjonalnej atmosferze, przy której pacjent ma możliwość poczucia się pewnie w rękach specjalistów. OneDayClinic pracuje na najnowocześniejszym sprzęcie do usuwania katarakty, jak i całej gamie wysokiej jakości soczewek wewnątrzgałkowych, które zostają dobrane do potrzeb pacjenta jeszcze przed zabiegiem. Nie ma tu więc problemu znanego z leczenia w ramach NFZ, gdzie pacjenci mogą liczyć wyłącznie na standardowe soczewki sferyczne jednoogniskowe białe.

W Czechach pacjent może dopłacić niewielką kwotę by zyskać znacznie lepszą soczewkę, dzięki której nie będzie musiał korzystać z dodatkowej korekcji okularowej po operacji. A wszystko to taniej, niż podstawowe leczenie w prywatnej klinice w Polsce – NFZ zwraca tu i tak podstawowe koszty zabiegu, co w efekcie pozwala mocno zaoszczędzić.

fot. wp

Pełen komfort pacjenta

Pobyt w zagranicznej klinice wiąże się dla pacjentów z dodatkowym stresem, dlatego też w Czechach stawia się na jak najbardziej komfortowe doświadczenie dla każdego. Pacjenci mają szansę skorzystania z transportu i noclegu w hotelu niedaleko kliniki, tak by bez konieczności ponoszenia dużych kosztów mogli nie tylko dotrzeć na zabieg i wrócić z niego do miejscowości swojego zamieszkania, ale też odpocząć po zabiegu w wygodnym hotelu i pojawić się drugiego dnia na badaniu kontrolnym.

W Polsce w dalszym ciągu praktykuje się często hospitalizację po zabiegu usunięcia zaćmy, jednak w przypadku nowoczesnych technik operacji jest ona zwykle całkowicie zbędna. Pacjent ma szansę wypoczywania we własnym domu z zastrzeżeniem ostrożności podczas procesu rekonwalescencji. Ewentualne powikłania pooperacyjne czy problemy ze wzrokiem należy zgłaszać do kliniki, w której została wykonana operacja – nikt nie pozostawi tu pacjenta bez opieki, a wręcz zgodnie z umową pacjent będzie mógł liczyć na pomoc aż do pełnego zakończenia leczenia.

Zagraniczne wyjazdy w celu leczenia zaćmy wyglądają z perspektywy pacjenta bardzo atrakcyjnie, dlatego też z roku na rok liczba osób korzystających z takiego wyjazdu wzrasta. Wcześnie leczona zaćma to szansa na mniej powikłań w trakcie i po operacji, ale też przede wszystkim brak dyskomfortu związanego z oczekiwaniem na zabieg.