Drukuj
fot. via wp

Wiele osób zajmuje się prowadzeniem małych przedsiębiorstw budowlanych, w związku z czym często występują oni w roli podwykonawców. Wraz ze zmianami prawnymi, jakie zaszły z 2017 rokiem, tacy przedsiębiorcy mają problem ze sposobem płatności, jaki jest wymagany przez mechanizm odwrotnego obciążenia. Pomimo, że od aktualizacji prawa minęło sporo czasu, to niektóre kwestie dalej pozostają niejasne.

O rozwiązanie problemu postanowiliśmy poprosić specjalistów z biuro rachunkowe gdynia ksiegowygdynia.pl

Zmienione zasady opodatkowania usług budowlanych zaczęły obowiązywać od stycznia br. Polegały one na wprowadzeniu tzw. mechanizmu odwrotnego obciążenia dla większości usług oferowanych przez firmy budowlane, przez co wiele małych i średnich przedsiębiorców stanęło przed finansowymi dylematami. Odwrotne obciążenie polega bowiem na tym, że w momencie, gdy podwykonawca zakupi towar lub usługę potrzebną do wykonania usługi podwykonawczej to cena nabytych towarów i usług będzie zawierała stawkę VAT, co wymaga zapłaty pełnej ceny brutto. Natomiast za wykonanie usługi podwykonawczej otrzyma kwotę netto pomniejszoną o stawkę VAT, z której już jego nabywca może się rozliczyć. W ten sposób zwrot nadwyżki VAT z należnej kwoty, która została ujęta w deklaracji VAT wpływa na konto firmy po dość długim czasie oczekiwania. Płynność finansowa firmy podwykonawczej staje się w ten sposób zagrożona.

Żeby uchronić małe i średnie firmy budowlane przed upadkiem Minister Rozwoju i Finansów zaproponował rozwiązanie w postaci zwrotu VAT dla firm budowlanych (głównie tych, które zatrudniają mniej niż 10 osób) w terminie skróconym do 15 dni od złożenia deklaracji. Zarządzenie zostało wysłane do urzędów skarbowych, jak podaje komunikat Ministerstwa Finansów z dnia 16 sierpnia br.

W tym miejscu warto określić standardowe procedury w takich przypadkach. Ustawa o VAT zakłada, że podatnik otrzyma zwrot nadwyżki podatku VAT w czasie do 60 dni od złożenia deklaracji. Istnieje możliwość skrócenia tego okresu do 25. dni, jednak przyznanie prawa do takiego przyśpieszonego terminu wymaga spełnienia ścisłych procedur, przez co korzystają z niego jedynie nieliczni.

Skrócony termin oczekiwania nie oznacza automatycznego zwrotu nadwyżki. Deklaracje składane przez małe i średnie firmy budowlane będą nadal sprawdzane pod kątem zasadności przyznania zwrotu. W ramach tej procedury odpowiednie organy będą dokonywać czynności takich jak kontrole podatkowe i celno-skarbowe, a w razie niezgodności sięgną po wytoczenie postępowania podatkowego.

W ww. komunikacie rządowym możemy przeczytać, że: „(...) Skrócenie terminu realizacji zwrotu nadwyżki podatku naliczonego będzie możliwe wyłącznie w przypadku, gdy w tym terminie zostanie zweryfikowana prawidłowość tego zwrotu. (...)”.

Skrócony termin zwrotu dla małych i średnich firm z branży budowlanej będzie bardziej możliwy do uzyskania po spełnieniu pewnych warunków. Podatnik musi przede wszystkim złożyć deklarację podatkową zapisaną jako plik JPK_VAT za ten okres, w którym doszło do nadwyżki w zapłacie VAT. Zaleca się doręczenie dokumentu osobiście lub drogą elektroniczną, nie zaś wysyłkę pocztą, gdyż czas doręczenia deklaracji jest wtedy dłuższy.

Ministerstwo Finansów nie określiło wprost, że powyższe warunki są wymagane do możliwości skorzystania ze skróconego terminu zwrotu nadwyżki VAT. Jednak ich dopełnienie znacznie zwiększa szansę podatnika na skorzystanie z korzystnego rozliczenia w terminie do 15. dni od złożenia deklaracji.