aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego
fot. via PTSM-ES

W dniach 23-27 października 2017 roku uczniowie klasy VI f ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze wybrali się na „zieloną szkołę” do niezwykle urokliwego i malowniczego miasteczka, jednego z najstarszych na Dolnym Śląsku, położonego w  Górach Bardzkich nad Nysą Kłodzką. Zapierające dech w piersiach widoki, bogata historia, gościnni mieszkańcy, mnogość zabytków i legend sprawiła, że długo o tym miejscu nie zapomnimy. Młodzi kamiennogórzanie – członkowie PTSM uczestniczyli w cyklu wycieczek krajoznawczo-przyrodniczych „Poznajemy zabytki i obiekty przyrody”. Cykl organizowany jest dla młodych mieszkańców Kamiennej Góry przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.

 

Po przyjeździe do Domu Wczasów Dziecięcych, miłym powitaniu przez pracowników ośrodka, zakwaterowaliśmy się , zjedliśmy obiad i wyruszyliśmy na pierwszą wycieczkę do Barda, aby zobaczyć jedną z najpiękniejszych świątyń barokowych na Dolnym Śląsku - Bazylikę Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, w której znajduje się Figurka Matki Bożej Bardzkiej – najstarszej drewnianej, romańskiej rzeźby na Dolnym Śląsku- według legendy figurka została wykonana po objawieniu się Matki Bożej pewnemu młodzieńcowi, który na prośbę Marii umieścił jej podobiznę w kapliczce. Następnie udaliśmy się do ulubionego miejsca młodych turystów- ruchomej szopki panoramicznej, która powstała dla upamiętnienia 700-lecia pielgrzymowania do Barda. Magiczna atmosfera, bogactwo kolorów, niezwykła historia tego miejsca zrobiła na nas ogromne wrażenie….

Następnego dnia udaliśmy się na wycieczkę do Złotego Stoku, gdzie poznaliśmy tajemnice starej kopalni złota - zwiedziliśmy „Sztolnię Gertruda”, „Chodnik Śmierci”, spotkaliśmy Gnoma w Chodniku Śmierci oraz jedyny w Polsce podziemny wodospad w „Sztolni Czarnej”. Z kopalni wyjechaliśmy podziemną kolejką, zobaczyliśmy także jak wybija się pamiątkowe monety i odlewa sztabki złota. Później przenieśliśmy się w czasie do średniowiecza. Zwiedzanie Średniowiecznego Parku Techniki zaczęliśmy od zwykłej studni - najprostszego urządzenia technicznego, jakie stało prawie na każdym przydomowym podwórku. Siłą własnych mięśni, każde urządzenie wprawiliśmy w ruch- Seweryn nawijając linę na walec podniósł ogromny ciężar, deptaliśmy także w kole, którym dawniej wybierano nadmiar wody z kopalni, kręciliśmy kieratem, zobaczyliśmy jak działa „płuczka złota”. Zostaliśmy także wprowadzeni do opuszczonego domu strachów, z którego trzeba było znaleźć drogę do średniowiecza… Ostatnim etapem wędrówki po średniowiecznym świecie była Chata Kata w której zobaczyliśmy jakie kary groziły przestępcom w  tamtych czasach i czym tak naprawdę zajmował się kat…

Po powrocie do Domu Wczasów Dziecięcych w Bardzie, krótkim odpoczynku, postanowiliśmy zdobyć Bardzką Górę- Kalwarię (583 m.n.p.m.), która kryje w porastających ją lasach wiele tajemnic. W połowie drogi na szczyt Kalwarii natrafiliśmy na „Źródełko Maryi”. Większość z nas, zgodnie z legendą, nabrała wody w usta i krążyła wokół kapliczki. Aby dowiedzieć się po co to robiliśmy – przyjedźcie i sprawdźcie sami -warto! Kiedy dotarliśmy do urwiska skalnego z punktem widokowym i charakterystycznym białym krzyżem, mogliśmy podziwiać panoramę miasta i malowniczy przełom Nysy Kłodzkiej. Dowiedzieliśmy się, że kilkusetmetrowe osuwisko, największe w Sudetach powstało 24 sierpnia 1598 roku po długotrwałych, obfitych opadach deszczu….

W trzecim dniu pobytu poszliśmy na niewysokie wzgórze, leżące na wysokości 380 m. n. p. m, znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie miasta - Wzgórze Różańcowe. Poruszaliśmy się dwukilometrową aleją wysadzaną lipami i klonami, która ma kształt rozrzuconego różańca. Wzdłuż trasy podziwialiśmy kaplice, które odnosiły się do poszczególnych tajemnic różańcowych. Wewnątrz każdej z kapliczek mogliśmy zobaczyć scenę, o której opowiada kolejna tajemnica różańca. Każdą z budowli zaprojektowano w innym stylu architektonicznym. Podziwialiśmy m.in. średniowieczny zamek kamienny, czy mauretańską twierdzę. Bajkowa architektura kaplic, piękno otaczających je lasów i malownicze widoki zapierały dech w piersiach….

Po południu udaliśmy się na 114 km biegu rzeki Nysa Kłodzka, do wsi Opolnica, gdzie znajduje się elektrownia wodna. Poznaliśmy zasady działania elektrowni na rzece oraz dowiedzieliśmy się, że została wybudowana w roku 1921 jako podstawowe źródło zasilające w energię elektryczną Bardo Śląskie i przylegające miejscowości. W lipcu 1997 roku kulminacyjna woda o wysokości ok. 3 metrów całkowicie zatopiła budynek elektrowni wraz ze znajdującymi się w niej urządzeniami. Konieczna była gruntowna odbudowa obiektu. Stamtąd spacerkiem wróciliśmy do Barda…  

W czwartym dniu pojechaliśmy na wycieczkę po Ziemi Kłodzkiej. Pierwszym obiektem, który odwiedziliśmy, była Huta „Barbara” w Polanicy Zdroju, gdzie podziwialiśmy ręczny wyrób rozmaitych produktów, które są wykonywane ze szkła. Następnie udaliśmy się do Kudowy Zdroju, gdzie w Parku Zdrojowym degustowaliśmy wodę-szczawę. Mimo licznych właściwości leczniczych, woda nie wszystkim smakowała…Z Pijalni Wód Mineralnych poszliśmy do Kaplicy Czaszek w Czermnej, która jest wyjątkowym obrazem przemijalności i kruchości człowieka, tu spotkały się szczątki dawnych rodzin , przyjaciół i wrogów. Punktem kulminacyjnym wycieczki było wejście na najwyższy szczyt Gór Stołowych- Szczeliniec Wielki (919 m.n.p.m.). Na szczyt weszliśmy, pokonując 665 kamiennych stopni, ale było warto! Z najwyższego punktu Szczelińca - Tronu Liczyrzepy, na który weszliśmy po metalowych schodkach, podziwialiśmy całą Ziemię Kłodzką, pasmo Sudetów wraz z Karkonoszami. Labiryntami skalnymi- szczelinami, wąskimi i niskimi korytarzami, głębokimi wąwozami dotarliśmy do wsi Karłów To wyjątkowe miejsce, w wyjątkowych górach! Jeszcze kiedyś tu wrócimy….

W ostatnim dniu pobytu udaliśmy się z wizytą do miejscowego rzeźbiarza, gdzie zapoznaliśmy się z warsztatem i pracą artysty. Następnie doszliśmy do „Wielkiej Skały”, przy której stojąc, poznaliśmy historię jej powstania.

Bardzo dziękujemy Pani Agnieszce, Edycie, Milenie i Marcie- wychowawczyniom Domu Wczasów Dziecięcych w Bardzie za mile spędzony czas. Jesteście nieocenione. A także Panu Andrzejowi-przewodnikowi, dzięki któremu odkryliśmy tajemnice Ziemi Kłodzkiej. Dziękujemy mamie Kingi-Pani Ani Skrzydlewskiej i Ewie Skotarczak-wychowawczyni za opiekę.

Add comment

Pamiętaj aby przestrzegać Regulaminu dodawania komentarzy

Security code
Refresh